Rozdział 73

— Kawa?!

Katrina stała jak wryta.

Dlaczego ktoś na poziomie Noaha tak po prostu miałby zaprosić ją na kawę? Może żeby podziękować za tamtą sytuację, kiedy go uratowała. Bardzo możliwe.

Po krótkim namyśle Katrina się zgodziła.

Usiedli w najbliższej kawiarni. Katrina zamówiła czarną kawę.

Nie wie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie