Rozdział 27 Starzy przyjaciele, nowe napięcia

Była godzina 17:00, prawie czas kończyć pracę.

Ludzie w firmie wychodzili jeden po drugim. Nawet Milan, który zawsze był tak pilny, spakował się i wyszedł. Tylko Kate pozostała, wciąż siedząc przy swoim biurku.

Jej oczy były przyklejone do ekranu telefonu, a usta wykrzywiły się w grymasie. Dobrze,...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie