Rozdział 35 Nieoczekiwana przerwa

"Nie trzeba! Sama sobie poradzę!" Kate wymusiła uśmiech, cofając się o krok, nie zdając sobie sprawy, że doszła aż do zlewu.

Miała się na niego natknąć, gdy Ethan wyciągnął rękę, stabilizując ją, zanim uderzyła o krawędź.

"Ethan! Ty—"

"Ostrożnie."

Mrugnęła, zaskoczona. Spodziewała się, że będzie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie