Rozdział 76 Zgromadzenia i modlitwy

Kiedy opuścili Kościół Niebiańskiego Światła, było już popołudnie.

Zachodzące słońce wydłużało ich cienie na ziemi.

„Ethan,” odezwała się nagle Kate, „wciąż jestem trochę zdenerwowana przed spotkaniem pojutrze.”

Chociaż zapamiętała wszystkie informacje, wciąż czuła się niepewnie na myśl o spotkan...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie