Rozdział 90 Cena odrodzenia

"Elysian Isle," centralny zamek.

To była rezydencja "Gentlemana" i centrum władzy całej wyspy.

"Kate" szła po miękkim dywanie, długim korytarzem. Ściany po obu stronach pokryte były bezcennymi dziełami sztuki, ale nie poświęciła im nawet jednego spojrzenia.

Otwierając ciężkie, dębowe drzwi gabine...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie