Rozdział 204

Elara

– Zrobiłbyś to? W każdy weekend?

– W każdy jeden – odwrócił się do mnie całkowicie. – Już gadałem z zarządem o wejściu w Nową Anglię. O otwarciu biura w Providence. Dzięki temu będę mógł spędzać tu więcej czasu, nie olewając firmy.

Wpatrywałam się w niego.

– Przebudowujesz cały swój bizne...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie