Rozdział 101 Spotkanie

Słowa Isabelli spadły na Violet jak policzek, aż pobladła na twarzy.

– Aż tak źle? – wydusiła.

Isabella zapytała ją wprost:

– Ufasz mi?

Violet bez wahania skinęła głową:

– Ufam ci.

Odwróciła się do Ralpha:

– Przykro mi, ale nie chcę podpisywać tej umowy.

Ralph znieruchomiał, jakby nie dowierzał...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie