Odrodzona: Zemsta Niechcianej Dziedziczki

Odrodzona: Zemsta Niechcianej Dziedziczki

Jennifer · W trakcie · 535.7k słów

955
Gorące
162.3k
Wyświetlenia
3.1k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Po tym, jak jej własna rodzina wyssała z niej wszystkie siły, Isabella zmarła w gorzkiej rozpaczy podczas bankietu powitalnego w swoim domu, tylko po to, by cudownie wrócić cztery lata wcześniej! Tym razem odrzuciła swoją pokorę, zerwała maskę przypodobania się innym i bezlitośnie zmiażdżyła wszystkich, którzy kiedykolwiek jej zaszkodzili.

Stawiając czoła swojej kiedyś chłodnej rodzinie, odzyskała wszystko, co jej się prawnie należało, z dzikim oporem, demaskując fałszywą adoptowaną córkę i sprawiając, że jej obłudni bracia żałowali swoich czynów na zawsze. Jednak podczas gdy koncentrowała się na swojej drodze zemsty, wszechpotężny William nieustannie wkraczał do jej świata, ogłaszając swoje roszczenia do niej w dominujący, lecz czuły sposób.

Dlaczego był tak zafascynowany nią? Jakie nieznane tajemnice kryły się za głębokim smutkiem w jego oczach?

Rozdział 1

Szmaragdowe Miasto.

Willa Taylorów tonęła w blasku świateł, a przez jej wystawne hale płynęła rzeka gości, ustawiających się w kolejce z gratulacjami.

— Gratulacje, panie Taylor! Co za dzień, odnaleźć zaginioną córkę!

— Hayden, naprawdę wspaniała wiadomość!

Szeroki uśmiech rozciągnął się na twarzy Haydena Taylora, już otwierał usta, by odpowiedzieć, gdy nagły, ogłuszający trzask rozdarł podniosłą atmosferę niczym strzał.

Wszystkie spojrzenia natychmiast zwróciły się w stronę zamieszania. Młoda dziewczyna stała obok zrujnowanej wieży z kieliszków szampana, jej chuda dłoń wciąż kurczowo ściskała bordowy obrus, który przed chwilą szarpnęła. Na bladej skórze wyraźnie odznaczały się ścięgna i żyły. Szklane piramidy runęły jak kostki domina, teraz leżały w lśniącym morzu odłamków.

— Isabella Taylor! — Uśmiech Haydena zgasł, twarz wykrzywiła mu się w gniewnym grymasie. — Co ty, do cholery, wyprawiasz?!

Imię „Isabella Taylor” rozlało się po tłumie jak jad, rodząc sykliwe szepty.

— To ona… ta prawdziwa. Słyszałam, że znaleźli ją cztery lata temu, ale trzymali w ukryciu. Wszystkim wcisnęli, że to córka służącej, żeby tylko chronić Biancę.

— Gdyby Taylor Corp nie stało na skraju bankructwa, Hayden nigdy by się do niej nie przyznał. Teraz próbuje ją tylko wcisnąć Johnsonom, żeby ratować własną skórę.

— Biedna dziewczyna…

— Biedna? Jak nie ona ma za niego wyjść, to może Bianca? Isabella nie ma z nimi żadnej więzi. To nie Bianca, którą wychowywali dwadzieścia lat.

— I popatrz uważniej. Lewe oko… jest ślepa.

— Słyszałam, że zadała się z jakimś menelem i była na tyle głupia, żeby oddać mu rogówkę.

— Nawet jeśli ma krew Taylorów, jest uszkodzona. Zdefektowany towar. Zwykły śmieć.

Isabella stała niewzruszona pośród potłuczonego szkła, jakby każdy złośliwy szept odbijał się od niej jak od muru. Chłonęła ich pogardę, ale nie cofała się ani o krok.

— Słyszałam, że wszyscy zebrali się tu, żeby świętować odnalezienie biologicznej córki Taylorów, tak? — Jej głos przeszył ciszę jak nóż.

Zamaszystym ruchem cisnęła czerwony obrus na podłogę. W jej oczach płonął ten sam buntowniczy ogień, który widniał w nich, kiedy cztery lata temu po raz pierwszy przekroczyła próg tego domu.

— Tytuł „córki rodziny Taylorów”… kto chce, niech sobie weźmie. Ja go nie chcę!

Twarz Haydena pociemniała.

— Isabella! Oszalałaś do reszty?

— Oszalałam? — Isabella parsknęła ostrym, gorzkim śmiechem, pozbawionym choćby odrobiny wesołości. Brzmiała jak ktoś, komu właśnie pęka coś w środku. — Nie. To wyście powariowali.

— Cztery lata! Przez całe cztery lata udawaliście, że nie istnieję! A teraz firma wam się wali i nagle sobie o mnie przypominacie? Michael Johnson ma pięćdziesiąt pięć lat — jest ode mnie starszy o trzydzieści sześć! Jego poprzednia żona zmarła miesiąc temu, a ona była czwartą kobietą, która w tej rodzinie skończyła w grobie…

Głos jej zadrżał, pękł na pół.

— To jest niby bankiet z okazji rodzinnego spotkania, czy już moja egzekucja?

Olivia Smith, z twarzą zastygłą w masce lodowatej furii, skinęła na lokaja.

— Zabierzcie mi ją stąd. Natychmiast.

Lokaj ruszył, by chwycić Isabelę za ramię.

— Nigdzie nie idę! — Isabella odepchnęła go gwałtownie, jakby chciała strząsnąć z siebie nie tylko jego rękę, ale cały ten dom. Jej wzrok wbił się w rodziców. — Nie zgodzę się na to małżeństwo! — wrzasnęła, aż głos jej zachrypł.

Na te słowa z tłumu wystąpił Chase Taylor, najstarszy syn. W idealnie skrojonym czarnym garniturze wyglądał jak żywa definicja chłodnej elegancji. Szedł powoli, ale w jego spojrzeniu była stal — ostre jak brzytwa.

— A kto ci w ogóle wmówił, że masz jakiś wybór? — zapytał lodowato.

Tobias Taylor zmarszczył brwi, jego dezaprobata była aż nadto czytelna.

— Ślub z rodziną Johnsonów to jedyna szansa, żeby uratować firmę.

— Powinnaś dziękować Bogu — prychnął Kieran Taylor. — Lepsze życie cię w życiu nie spotka.

Isabella zadrżała, patrząc na zimne twarze braci. W gardle czuła gulę, a serce miała jak ściśnięte imadłem.

Dlaczego zawsze wszystko było jej winą?

W tej samej chwili Bianca Taylor dopadła do niej, twarz miała jak żywy obraz troski.

– Isabella, proszę – błagała, chwytając ją za rękę. – Jeśli ty nie chcesz iść, ja to zrobię. Ja za niego wyjdę. Tylko przestań, błagam cię, nie rób scen.

Ustawiła się w roli wybawicielki rodziny, szlachetnej ofiary. Tłum zaszemrał z uznaniem.

– Ale z niej dobra córka, ta Bianca!

– Isabella, czemu nie możesz być bardziej jak twoja siostra?

Isabella wpatrywała się w Biancę, czując, jak krew w żyłach zmienia się w lód. Gdyby nie kłamstwa Bianki, wciąż by widziała. Gdyby nie jej wyrachowane oszczerstwa, jej imię nie byłoby jak trucizna.

– Bianca! – Isabella w końcu straciła nad sobą panowanie. Rzuciła się do przodu, jej dłonie zacisnęły się na szyi Bianki.

– Dlaczego mnie okłamałaś? Był inny dawca! Czemu mnie oszukałaś, żebym oddała ci swoją rogówkę?

– Mogłaś po prostu mnie nienawidzić, ale ty mnie wrobiłaś! Zniszczyłaś mi życie! Dlaczego?!

– Bianca! – wrzasnął Hayden, rzucając się, by odciągnąć Isabellę.

– Puść moją siostrę! – rozkazał lodowato Chase.

– Jeśli Biance się coś stanie, jesteś martwa! – warknął Tobias, usiłując rozewrzeć jej palce.

– Puść ją! – ryknął Kieran i z furią kopnął Isabellę w bok.

Scena zamieniła się w czysty chaos. Ale Isabella się nie poddawała. Twarz miała jak zastygłą maskę czystej furii, uścisk jej rąk był nieubłagany.

Potem rozległ się głuchy, obrzydliwy trzask.

Coś ciężkiego uderzyło ją w głowę. Siła natychmiast ją opuściła. Jej ręce odsunęły się od szyi Bianki, a ona sama osunęła się na podłogę.

Spod jej głowy zaczęła się rozlewać kałuża krwi.

Rodzina natychmiast otoczyła Biankę, całkowicie ignorując dziewczynę, która krwawiła na marmurze.

– Bianca, nic ci nie jest?

– Kochanie, zrobiła ci coś?

Gabriel Taylor stał nieruchomo jak sparaliżowany, a z jego drżącej dłoni wysuwała się kamienna ozdoba, cała upaprana krwią. Gapił się tępo na ciemniejącą plamę.

– Co… co my teraz zrobimy? Ja chyba… chyba ją zabiłem. – Chciał tylko, żeby puściła. Nie zamierzał…

Twarz Olivii zmarszczyła się w czysto praktycznym grymasie.

– Jeśli nie żyje, umowa z Johnsonami przepada.

– Uspokój się, Gabrielu – odezwał się Hayden, nienaturalnie opanowanym tonem. – To była samoobrona. Dziewczyna była w histerii. Gdyby jej nie powstrzymać, udusiłaby Biankę.

Bianca perfekcyjnie skryła triumfalny uśmiech za zasłoną łez.

– To wszystko moja wina – zaszlochała. – Tak mi przykro, Isabella…

– To nie twoja wina, Bianco – uspokajał ją Chase.

Podczas gdy wszyscy krążyli wokół Bianki, nikt nie zauważył, że Isabella wciąż była przytomna, wisząc między życiem a śmiercią. Przez mgłę gasnącego wzroku patrzyła na nich, a po jej policzku spłynęła jedna, cienka łza krwi.

Nagle główne drzwi willi z hukiem się otworzyły.

W progu, na tle nocy, stanął mężczyzna. Wysoki, budzący respekt, cały zesztywniały z szoku.

To był William Brown, brat jej przyjaciółki. Potężny szef Brown Group. Mężczyzna, którego świat był odległy od jej świata o całe galaktyki. Gdyby nie jego siostra, Sophia, nigdy by się nie spotkali.

W głowie odbiły się echem jego wczorajsze słowa: „Nie idź jutro na ten bankiet.”

Dzwonił z nieznanego numeru. „Chcą cię sprzedać Michaelowi Johnsonowi. Poślub mnie zamiast niego.”

„Jestem w drodze z powrotem. Poczekaj na mnie.”

Wtedy tego nie rozumiała. Teraz była zbyt słaba, by cokolwiek ogarnąć. Jej wzrok powoli powędrował w jego stronę i przez narastającą ciemność dostrzegła w jego oczach ból tak podobny do jej własnego… i coś jeszcze. Panikę.

Isabella nie była już w stanie dłużej się trzymać. Gdy jej świat pogrążył się w ciemności, usłyszała, jak krzyczy jej imię.

Jego głos był rozbity i chropawy od czystej, nagiej grozy.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Związana Kontraktem z Alfą

Związana Kontraktem z Alfą

933.4k Wyświetlenia · Zakończone · CalebWhite
Moje idealne życie rozpadło się w jednym uderzeniu serca.
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.
Niewypowiedziana Miłość Prezesa

Niewypowiedziana Miłość Prezesa

759.2k Wyświetlenia · Zakończone · Lily Bronte
„Chcesz mojego przebaczenia?” zapytał, a mój głos zniżył się do niebezpiecznego tonu.

Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.

„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.

Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.

Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...

Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.

Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Ostatnia Szansa Chorej Luny

Ostatnia Szansa Chorej Luny

1.2m Wyświetlenia · W trakcie · Eve Above Story
Byłam idealną córką dla mojego ojca, wychodząc za mąż za Alfę Alexandra dla dobra mojej rodzimej watahy, mimo że Alexander odmówił oznaczenia mnie i nalegał, że nasze małżeństwo to tylko kontrakt. Potem stałam się idealną Luną dla mojego męża Alfy, wciąż mając nadzieję, że pewnego dnia zdobędę jego uczucie i staniemy się prawdziwym mężem i żoną.
Wszystko zmieniło się w dniu, kiedy dowiedziałam się, że moja wilczyca zapadła w stan uśpienia. Lekarz ostrzegł mnie, że jeśli nie oznaczę lub nie odrzucę Alexandra w ciągu roku, umrę. Jednak ani mój mąż, ani mój ojciec nie przejmowali się na tyle, aby mi pomóc.
W mojej rozpaczy podjęłam decyzję, aby przestać być uległą dziewczyną, jakiej ode mnie oczekiwali.
Wkrótce wszyscy nazywali mnie szaloną, ale właśnie tego chciałam — odrzucenia i rozwodu.
Nie spodziewałam się jednak, że mój kiedyś arogancki mąż pewnego dnia będzie błagał mnie, żebym nie odchodziła...
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.8k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.
Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

Fałszywa dziewczyna hokejowego Alfy

20.7k Wyświetlenia · W trakcie · midaspen78
Vivienne zawsze czuła się mała. W domu tkwi uwięziona w bólu, od którego nie potrafi uciec. W szkole chowa się w cieniu, odliczając dni do chwili, gdy wreszcie będzie wolna. Ale jedna decyzja roztrzaskuje wszystko, zostawiając ją złamaną i bardziej samotną niż kiedykolwiek.

Jest jeszcze Rafael. Mroczny. Nieuchwytny. Chłopak, o którym wszyscy mówią, ale którego tak naprawdę nikt nie zna. Powinien być ostatnią osobą, do której Vivienne się zbliży, a jednak nie potrafi odwrócić wzroku. Wciąga ją w niebezpieczeństwo, które jednocześnie przeraża i daje poczucie bezpieczeństwa — jakby widział w niej te części, których nie dostrzega nikt inny.

Ale Rafael ma sekrety — takie, które mogłyby zniszczyć ich oboje. A im bliżej Vivienne jest, tym trudniej rozstrzygnąć, czy on jest jej drogą ucieczki… czy powodem, dla którego nigdy nie zdoła się wyrwać.
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Miłość mojego oprawcy

Miłość mojego oprawcy

245.6k Wyświetlenia · Zakończone · Stacy Rush
Przez całe życie byliśmy sąsiadami i kiedy byliśmy dziećmi, najlepszymi przyjaciółmi. Teraz jest moim dręczycielem, który twierdzi, że należę do niego — żeby mógł mnie gnębić. Jest tylko jeden drobny problem: odkąd skończyłam szesnaście lat, jestem w nim zakochana. Od dwóch lat Jace Palmer torturuje mnie swoim okrucieństwem na korytarzach naszego liceum, ale jak mam sprawić, żeby przestał, skoro to właśnie te same zachowania podniecają mnie bardziej, niż powinny. Zwłaszcza kiedy przyciska mnie do szafki i szepcze: „Byłaś niegrzeczną dziewczynką, Ella”.

Teraz, kiedy ogłosił, że jestem jego, otwiera mi oczy na mrok we mnie, zamieniając wszystko, co kiedykolwiek znałam, w przeszłość i pomagając mi zaakceptować moją nową rolę w jego życiu. A to z kolei odblokowuje we mnie coś, co zmieni wszystko. Gdy na powierzchnię wyjdzie moja prawdziwa ja, czy będzie w stanie poradzić sobie z następstwami swoich wyborów?
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa

840.5k Wyświetlenia · Zakończone · Night Owl
„Żadna kobieta nie opuszcza jego łoża żywa.”
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Dziewczyna, którą miliarder stracił

Dziewczyna, którą miliarder stracił

419.8k Wyświetlenia · W trakcie · sirenbeauty
Wybrał władzę zamiast niej. Teraz zaryzykuje wszystko, by ją odzyskać.

Osiem lat temu Liam Alcaraz złamał serce Mii Villaruiz i odszedł bez oglądania się za siebie, zostawiając ją z niczym poza pytaniami bez odpowiedzi i cieniem miłości, w którą kiedyś wierzyła, że przetrwa wiecznie.

Teraz jest jednym z najmłodszych i najpotężniejszych prezesów w kraju.

A Mia nie jest już dziewczyną, którą zostawił. Z wyrzutka stała się najlepszą absolwentką egzaminu adwokackiego, błyskotliwą prawniczką korporacyjną znaną z bystrego umysłu i niezachwianej pewności siebie. Nieustraszona. Nietykalna. Niezłomna.

Aż los ponownie sprowadza go do jej życia. Kiedy Mia dostaje zlecenie, by zająć się wartym miliardy imperium Liama, coś, co miało być po prostu kolejną sprawą, zamienia się w największe wyzwanie jej kariery i serca. Zdobycie go jako klienta mogłoby uczynić ją najmłodszą partnerką w kancelarii.

Ale ponowne spotkanie z Liamem oznacza zmierzenie się ze wszystkim, o czym próbowała zapomnieć. Bo za każdym starciem tli się iskra, która nie chce zgasnąć. Każde spojrzenie niesie ciężar przeszłości. A każdy dotyk grozi tym, że rozsypią się oboje.

Liam jest zdeterminowany udowodnić, że nie jest już chłopakiem, który ją skrzywdził. Ale Mia jest zdeterminowana pokazać mu, że nie jest już dziewczyną, którą zostawił.

Lecz w świecie rządzonym przez władzę, dumę i niebezpieczne pożądanie stare rany znów zaczynają krwawić, prawda wychodzi na jaw, a granica między miłością a nienawiścią powoli się zaciera.

Niektórym pokusom nie sposób się oprzeć. A niektóre serca nigdy naprawdę nie przestają kochać.
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.9m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Zemsta Opuszczonej Luny

Zemsta Opuszczonej Luny

328.2k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
– Jakie to troskliwe.

– Bella. Ton Ethana się zmienił, nabierając tej ostrzegawczej nuty, którą znałam aż za dobrze. – Faye jest teraz wrażliwa. Przeraża ją, że będziesz miała do niej żal, że to podzieli watahę. Ostatnia rzecz, jakiej chce, to żeby to dziecko stanęło między nami.

– W takim razie nie powinieneś był tego robić. – Spojrzałam mu prosto w oczy, pozwalając mu zobaczyć lód w moich. – Wróć do swojego syna.

– Do kurwy nędzy. – Przeczesał włosy dłonią. – Ile razy mam powtarzać… to było sztuczne zapłodnienie. Użyli mojego nasienia, tak, ale Faye i ja nigdy…

Bella parsknęła chłodno. Tak bezczelne kłamstwa. Jej partner miał romans z partnerką swojego brata, a cała jego rodzina pomogła wypchnąć Bellę z niczym, tylko po to, żeby zrobić miejsce kochance i pozwolić jej zająć należną pozycję. Biedny głupiec – sądził, że Bella to tylko niechciana adoptowana córka, którą łatwo zbyć i kontrolować. Nigdy nie wiedział, że komputerowym geniuszem, którego szukał, była jego własna Luna.

Skoro się skalał, Bella miała dość. Odrzuciła go i odzyskała to, co było jej, wspinając się na szczyt z pomocą Victora, który od lat potajemnie był w niej zakochany.

Kiedy Ethan próbował ją odzyskać: – Nie chcesz, żeby nasze dziecko dorastało bez ojca.

Bella uśmiechnęła się szyderczo. – Ojcem dziecka nie jesteś ty.
Zawsze wokół Czterech

Zawsze wokół Czterech

15.7k Wyświetlenia · Zakończone · Zoe
W dniu, kiedy moje srebrne oczy po raz pierwszy zdradziły ukryte Lunari pochodzenie, byłam tylko kobietą próbującą uciec przed ciężarem boskiego dziedzictwa, którego nigdy nie pragnęłam.

Tej nocy znalazłam schronienie u czterech braci wilkołaków—Ara, Barry'ego, Devina i Carla—którzy przyjęli mnie do swojej watahy, mimo że wyczuwali, że coś jest we mnie inne. To, co zaczęło się jako ochrona, wkrótce zakwitło w coś zakazanego i pięknego: miłość, nie z jednym, ale z czterema braćmi.

Przeciwstawiając się tradycjom wilkołaków i starożytnym prawom, stworzyliśmy rodzinę związaną nie przez konwenanse, lecz przez wybór. Kiedy urodziłam bliźnięta, Lyrien i Lorcana, modliłam się, by moje połączenie z Boginią Księżyca Aetherią pozostało uśpione w ich krwi.

Moje modlitwy pozostały bez odpowiedzi, gdy niekontrolowane moce Lyrien doprowadziły do tragedii, zmuszając ją do podążenia ścieżką, której unikałam—do Solakus, królestwa bogów i magii, gdzie czekało na nią jej prawdziwe dziedzictwo.

Jako matka i córka, nasze równoległe podróże obejmują światy śmiertelników i boskości. Podczas gdy ja znalazłam miłość z czterema oddanymi partnerami, moja córka znajduje się rozdarta między trzema: jej przeznaczonym duszosobem z cieniem w żyłach, księciem smoków z królewskimi ambicjami i elfickim szlachcicem związanym z nią starożytnym układem.

To, co wydaje się przypadkiem, okazuje się boskim planem, kształtowanym przez pokolenia. Kiedy srebrna korona księżycowego światła przechodzi z matki na córkę, obie muszą wybrać między pragnieniem serca a wezwaniem przeznaczenia.

Z niekonwencjonalnych początków rodzi się najpotężniejsza Bogini Księżyca, jaką kiedykolwiek znały krainy.

(Ta książka zawiera treści dla dorosłych, w tym związki poliamoryczne. Nieodpowiednia dla nieletnich.)