Rozdział 105 William jest naprawdę zboczony

Charles pocałował Juniper w czoło i zażartował:

– Juniper, pobiłem się z kimś przez Violet. Nie jesteś zazdrosna, co?

– Daj spokój, przecież wiesz, że kocham tylko ciebie. Z Violet to wszystko tylko teatr.

– Jak już przejmę fabrykę rodziny Cooperów, będziemy mogli być razem oficjalnie.

– Wtedy wy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie