Rozdział 207 Bobby był całkowicie zamrożony

Gdy tylko Bobby skończył mówić, w ich stronę podeszło dwóch patrolowców.

Rzucili okiem na rozbity samochód i motocykl, krzywiąc się, i zapytali:

– Co tu się stało?

– Panowie, w samą porę – odezwał się Bobby.

Wskazał oskarżycielsko na Isabellę:

– Ona wjechała mi w tył!

Dwaj funkcjonariusze spojrz...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie