Rozdział 256 Trzydziestu sześciu szlachciców

Isabella szybko się opanowała i przywitała serdecznie:

– Dzień dobry, pani Waverly.

Z boku William dodał:

– Rosalind, to jest moja dziewczyna, Isabella.

Rosalind spojrzała na Isabellę i ledwie się uśmiechnęła. Dziewczyna? Więc to była ta, o której wspominał Alton, ta, z którą William się spotyka?

...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie