Rozdział 266 Chcesz uciekać? Zaloty na śmierć...

Chociaż Damon nie podbił już stawki, wcale nie zamierzał odpuścić.

Whitleyowie mieli kasę, ale nie po to, żeby wybijać ponad osiemdziesiąt baniek za jakiś lek.

Mógł go sobie po prostu wziąć, nie płacąc ani grosza.

Powellowie prowadzili aukcję, więc na razie musiał udawać grzecznego. Ale jak tylk...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie