Rozdział 274 Przyprowadź osobę

O 23:00 Damon się obudził.

Widząc to, Bodhi szybko podbiegł. "Jak się czujesz? Możesz mówić?"

Damon zamarł na chwilę. Spojrzał na swoją lewą rękę i prawą nogę w gipsie, natychmiast się zdenerwował. Próbował się podnieść, ale najmniejszy ruch sprawiał, że jego organy wewnętrzne bolały.

"Nie ruszaj...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie