Rozdział 338 Bezpośrednio pozwól Isabelli odejść

Jeśli chodziło o bójki, nie każdego studenta od razu wyrzucano. A właściwie: dopóki nikt nie zginął, zazwyczaj udawało się uniknąć wydalenia.

Ale inni ludzie to byli po prostu inni ludzie — a Isabella była Isabellą.

Akademia nie miała ani krzty litości dla nieszlachetnie urodzonych studentek takic...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie