Rozdział 351 Nie prowokuj ponownie Isabelli

Delmar zrobił krok do przodu, na siłę przyklejając sobie do twarzy łagodny uśmiech. Jego głęboki, magnetyczny głos zabrzmiał:

– Nie obwiniajcie Isabelli. Ona nie zrobiła tego specjalnie.

Mówiąc to, wyciągnął rękę, żeby pogłaskać Isabellę po głowie, chcąc ją jakoś uspokoić.

Tym razem Isabella nawe...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie