Rozdział 427 Skręcił własną kość

Jedna z dziewczyn, która po cichu podkochiwała się w Zanderze, od razu stanęła w jego obronie:

– Isabella, co ty w ogóle gadasz? Musisz być aż tak ostra? Chcesz wyrzucić Zandera z drużyny i nie dopuścić go do zawodów?

– To ja jestem ostra? – Isabella rzuciła jej chłodne spojrzenie. – Kto tu przed...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie