Rozdział 441 Jak nie możesz za każdym razem wchodzić na scenę?

Isabella rzuciła okiem na Waltera.

– Nie mam nic przeciwko temu, że chcesz wystartować w zawodach, ale stanowiska kapitana ci nie oddam. Jeśli dołączysz, to znaczy, że ktoś z tej piątki oficjalnych członków wyleci przez ciebie ze składu.

– Oni trenowali tyle czasu, tyle potu wylali, i wreszcie mo...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie