Rozdział 83 Oczywiste jest, że jest w złym stanie

Isabella rzuciła na Austina półnieufne spojrzenie.

– Ty naprawdę jesteś moim podwładnym? Ja w ogóle mogę mieć podwładnych?

– No jasne, przecież jesteś szefową Grupy Bojowej. Jakbyś miała nie mieć podwładnych?

Austin patrzył na nią z podziwem.

– Jesteś moim idolem, numerem jeden w Grupie Bojowe...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie