Rozdział 116 Oczy na Dereka

Nicholas wtulił głowę w pierś Diany. Jej policzki momentalnie oblał rumieniec i już miała go odepchnąć, kiedy on mruknął cicho:

– Boli mnie głowa.

Jej dłonie zastygły w pół ruchu.

– Nicholas, lepiej żeby cię naprawdę bolała… bo jak ściemniasz, to zaraz dopilnuję, żebyś poczuł coś gorszego.

– No ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie