Rozdział 123 Nie przeszkadzaj mi już

Gdy Diana weszła do sali konferencyjnej, powietrze było gęste od niecierpliwości. Każda twarz opowiadała tę samą historię - wszyscy już zdecydowali, że spóźniła się celowo.

"Przewodnicząca, przy takim spadku cen akcji, nie sądzisz, że jesteś nam winna wyjaśnienie?"

"Jeśli chcesz ten tytuł, powinna...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie