Rozdział 132 Przekonam się sam

„Boże, te fajerwerki są oszałamiające. Wątpię, czy nawet najbardziej spektakularny pokaz mógłby to przebić.”

„Spójrz, Diana... Twoje imię świeci na niebie. To takie romantyczne.”

„Dlaczego nie dodali 'Kocham cię'? Czy pan Spencer jest zbyt nieśmiały?”

Nad nimi wybuchy kolorów rozrywały noc. Palce...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie