Rozdział 145 Żetony negocjacyjne

Diana udawała, że nie zauważa badawczego tonu Dereka. Odchylając się na krześle, pozwoliła swojemu ciału się zrelaksować. "To jest między mną a Mandy. Co on ma z tym wspólnego?"

Jej spokojne zbycie tylko przekonało Dereka jeszcze bardziej — wciąż była zazdrosna.

Odchylił się z uśmieszkiem. "Diana,...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie