Rozdział 147 Nigdy nie pozwól, aby tragedia się powtórzyła

"Wiedziałam, że zrobiła straszne rzeczy, ale nigdy nie myślałam, że może być aż tak bezwzględna.

"Nie żyje... naprawdę nie żyje, ja..."

Głos Dereka załamał się, łzy płynęły mu po twarzy w wyrazie żalu tak intensywnym, że niemal wydawał się prawdziwy.

Jego aktorstwo było imponujące - na tyle, że D...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie