Rozdział 166 Spór o ziemię

Statek wycieczkowy powinien już zacumować. Według harmonogramu, minęła już godzina, kiedy miał wpłynąć do portu. Jednak horyzont pozostawał pusty.

Diana siedziała w samochodzie, wpatrując się w nabrzeże. Spoglądała na doki przez co wydawało się wieczność, ale wciąż nie było żadnych oznak statku.

"...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie