Rozdział 198 Negocjowanie umowy

Diana udawała, że dopiero teraz zauważyła stojącego tam Dereka, dodając nawet zaskoczony okrzyk dla efektu. Jej ręka powędrowała do piersi, po czym opadła, a wzrok skierował się ku podłodze z odrobiną melancholii.

"To nie jego wina," wymamrotała cicho, niemal przepraszającym tonem. "To moja. Chciał...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie