Rozdział 205 Przycięty przez Predators

Diana wyszła z parującej kąpieli, czując się jak nowo narodzona. Gorąca woda rozpuściła cały brud i zmęczenie z rana, a maseczka, którą nałożyła później, sprawiła, że jej skóra była gładka i chłodna. Sprawdziła swoje odbicie po raz ostatni—perfekcyjnie—zanim otworzyła drzwi.

Mike już czekał w salon...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie