Rozdział 213 Mam moc

Kiedy Diana w końcu zeszła na dół, Emily stała w centrum salonu, jej wzrok przepełniony otwartą dezaprobatą.

Ale gdy oczy Emily spoczęły na jej twarzy, pojawił się moment zawahania. "Jesteś Dianą?"

"Pani Faith, spotkałyśmy się wcześniej." Uśmiech Diany był ciepły, niemal słodki.

Lata temu, kiedy ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie