Rozdział 262 Choroba mózgu

"Wilford, to chyba było to imię."

Słysząc imię Wilforda, wyraz twarzy Diany stał się jeszcze zimniejszy. "Kiedy się z wami skontaktował?"

Dopiero teraz Ethan wyczuł, że coś jest nie tak. Odwrócił się do Diany. "Około dwa miesiące temu. Czy jest jakiś problem?"

Dwa miesiące temu?

Diana myślała in...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie