Rozdział 298 Spotkanie w pojedynkę

O północy system alarmowy fabryki farmaceutycznej wydał przenikliwy krzyk, rozbijając ciszę nocy.

Na nagraniach z monitoringu widać było kilka niewyraźnych postaci poruszających się w ciemności, ich ruchy były zręczne i sprawne.

"Cholera, nie mówiłeś, że zablokowałeś sygnał?" jeden z mężczyzn zakl...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie