Rozdział 71 Nigdy nie odejdziesz

Diana kręciło się w głowie, jej wzrok zamazywał się na krawędziach. Nie było już miejsca na żal czy rozpacz – tylko pulsowanie w jej czaszce i chaos w klatce piersiowej.

Zbierając wszystkie siły, jakie miała, odepchnęła Nicholasa i zatoczyła się w tył, łapiąc oddech.

"Pani Windsor, coś się stało?"...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie