Rozdział 98 Dokumentacja konserwacji

Odprowadzając wzrokiem Dianę i Nicholasa, Derek i Mandy posłali sobie porozumiewawcze spojrzenie. Oboje dobrze wiedzieli, że czas ucieka — w niecałe pół godziny drinki z wkładką zaczną w pełni działać. Machina już ruszyła.

– No, zwinęli się. Gramy dalej! – rzuciła Jessa. Jej głos od razu nabrał rad...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie