Rozdział 127

Catherine POV

  Trudno było pożegnać się z rodziną, ale musieli wrócić do stada.

  "Pa, siostra," powiedział Jimmy, obejmując mnie. "Dbaj o siebie i o te małe fasolki."

  Zaśmiałam się na nazwę, którą nadał szczeniętom, ale poczułam też wzruszenie.

  "Będę," powiedziałam, mrugając, żeby odpędzić łzy...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie