Rozdział 139

Punkt widzenia Amary

Nie mogłam się z nią równać ani z tą dziwką, z którą był w zaułku. Miałam małe piersi, okrągły brzuch i biodra z bardzo, bardzo wyraźnymi wgłębieniami po bokach.

Innymi słowy — kiepską figurę.

Spojrzałam na nią znowu, a ona wciąż była wtulona w niego; dłoń trzymała na jeg...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie