Rozdział 176

Trzecioosobowa narracja

  „Że co, gdybyś?” — przerwała mu ostro, a w jej oczach zatańczyły iskry. — „Gdybyś wiedział, to co, cokolwiek byłoby inaczej? Nagle byś sobie przypomniał, że istnieję? Zasłoniłbyś mnie, zamiast stać i patrzeć, jak wyrzucają mnie jak śmiecia? Daruj sobie te twoje *gdybani...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie