Rozdział 102

Scarlett's POV

Ściskałam Luciena mocniej, przyciągając go do siebie, jednocześnie pozostając czujna, zwłaszcza że właśnie potwierdziłam, że zbliża się do nas tuzin wrogów. Łzy już zamazywały mi widok, ale odmówiłam, by go puścić.

Musiałam się ruszyć. Musiałam go uratować.

"Trzymaj się," szepnęła...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie