Odzyskaj Porzuconą Lunę

Odzyskaj Porzuconą Lunę

PENRELIEVER · Zakończone · 211.2k słów

660
Gorące
173.2k
Wyświetlenia
11.6k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Noc, kiedy odkryłam, że kochanka mojego męża nosi jego dziedzica, uśmiechnęłam się do kamer i zaplanowałam jego upadek.
Scarlett urodziła się królową — dziedziczką potężnego dziedzictwa, Luną Stada Ciemnego Księżyca z krwi i poświęcenia. Dała wszystko Alexanderowi: swoją miłość, lojalność, swoje życie.
W zamian, on obnosił się ze swoją kochanką przed ich stadem... i śmiał nazywać to obowiązkiem.
Ale Scarlett nie będzie kolejną złamaną kobietą, płaczącą w cieniu.
Będzie nosić swoją koronę cierni z dumą, zburzy każdą kłamstwo zbudowane wokół niej, a kiedy uderzy, będzie to wspaniałe.
Alfa zapomniał, że kobieta, którą zdradził, jest o wiele bardziej niebezpieczna niż dziewczyna, która kiedyś go kochała.

Rozdział 1

Perspektywa Scarlett

Stałam nieruchomo przed pełnowymiarowym lustrem w butiku, obserwując jak sprzedawczyni układa mi włosy. Jej zwinne palce zakręcały kilka kosmyków moich kasztanowych włosów, podczas gdy inna asystentka dokonywała ostatnich poprawek mojej sukni.

"Luna, wyglądasz absolutnie olśniewająco," zachwycała się sprzedawczyni, robiąc krok w tył, by podziwiać swoje dzieło. "Jutro wieczorem na pewno będziesz najseksowniejszą królową na bankiecie," dodała z przekonaniem.

"…A tak przy okazji, ktoś w grupowym czacie wspomniał, że dzisiaj wieczorem będzie wielka uroczystość w zamku. Zastanawiam się, czy to jakieś wcześniejsze przygotowania."

Sprzedawczyni mruczała bezwiednie, kontynuując przeglądanie sukienek.

Zatrzymałam się na chwilę, po czym wydałam z siebie ironiczny śmiech. To musiała być pomyłka — moja notatka jasno mówiła, że zaplanowano to na jutro wieczorem.

Suknia była naprawdę przepiękna — wykonana z białego jedwabiu, z diamentami misternie wszytymi w dekolt i mankiety, które odbijały światło przy każdym subtelnym ruchu. Idealnie dopasowana do mojej figury. Pomagałam ją zaprojektować razem z projektantem, choć sama nie byłam projektantką. Wszystko to było na jutrzejszy wielki bankiet naszego stada.

Aby uczcić awans naszego stada w rankingu, w końcu wspięliśmy się z dziesiątego miejsca na drugie. Poświęciłam wiele, żeby nas tu doprowadzić.

"To jest ta," skinęłam z zadowoleniem, po czym poleciłam sprzedawczyni zapakować suknię. Wyszłam, niosąc pięknie zapakowane pudełko.

Gdy wróciłam do domu stada, służąca Ruby wyglądała na zszokowaną, widząc mnie. "Luna... Myślałam, że będziesz dziś na bankiecie."

Bankiet? Jaki bankiet?

"Luna? Zapomniałaś? Alfa powiedział, że nie trzeba przygotowywać kolacji na dzisiaj, bo jest wielka uroczystość z okazji awansu stada," powiedziała Ruby, wyraźnie zaskoczona.

Nie możliwe. Przygryzłam wargę i szybko wyciągnęłam telefon. Moja notatka jasno mówiła, że to jutro. Szybko przebrałam się w suknię i pośpieszyłam do hotelu. Przechodząc przez główną salę, upewniłam się, że moje obcasy głośno stukają o marmurową podłogę. Członkowie stada szybko schodzili mi z drogi, wyczuwając bijącą ode mnie ledwo powstrzymywaną furię.

Gdy się zbliżałam, Beta Aleksandra wyskoczył przede mnie. "Luna... Myślałem, że jesteś chora." Rzuciłam mu lodowate spojrzenie.

"Zejdź mi z drogi." Zamarł na miejscu, po czym szybko powiadomił Aleksandra przez łącze myślowe.

Wtedy zobaczyłam mojego męża — Aleksandra — z jego silnym ramieniem wokół tej dziwki. O nie, nie powinnam być taka złośliwa — nazwijmy ją, kim naprawdę jest — jego jedyną prawdziwą miłością, Faye.

Kiedy wróciła do stada? Nikt nie mógł wrócić do stada bez zgody Luny. Mogłabym ją ukarać zgodnie z zasadami stada, ale Alexander na pewno by ją chronił, a nikt nie odważyłby się mu sprzeciwić. Gniew zagłuszył mój ból. Jak śmiał Alexander? Czy nie wiedział, ile dla niego poświęciłam, ile poświęciłam dla jego stada?

Byłam córką Alfy z Zimowego Stada. Zakochałam się w Alexanderze, dziedzicu Stada Księżycowego Półksiężyca, od dziecka. To jego wybrałam na swojego partnera. Po śmierci mojego ojca, nasze stada połączyły się podczas ceremonii żałobnej. Staliśmy się jednym - Stadem Księżycowego Półksiężyca - a ja zostałam Luną.

Szczerze mówiąc, jedynym powodem, dla którego Alexander zgodził się mnie oznaczyć, było to, że jego ukochana Faye właśnie go opuściła.

Uznałam to za znak od losu, tańcząc do jego melodii. Zaczęłam ciężko pracować, aby zdobyć jego serce, wlewając w niego całą swoją miłość przez lata. Pamiętałam, jak bardzo Zimowe Stado go nienawidziło na początku. Musiałam ich przekonać, że jest godny bycia moim mężczyzną. Zwłaszcza po tym, jak mi się oświadczył, wszystkie moje wątpliwości zniknęły.

Pracowałam niestrudzenie, aby przywrócić równowagę między nim a moimi ludźmi, nawet udając, że to on miał kontrolę przez cały czas. A teraz, gdy nasze stado osiągnęło szczyt chwały, Alexander postanowił mnie odrzucić. Ale już nie byłam tą dziewczyną, która czekała na jego uznanie. Ludzie z Zimowego Stada nie zniosą zdrady.

Ruszyłam w ich stronę. Wszyscy zatrzymali się i patrzyli, jak podchodzę - oczy Faye były pełne strachu. Ale kiedy ręka Alexandra spoczęła na jej plecach, triumfalny uśmiech wykrzywił jej wargi.

Suka.

Trzymałam głowę wysoko i ruszyłam w stronę Faye, ale Alexander natychmiast stanął przede mną i warknął, "Scarlett, to nie czas na tę rozmowę." Jego głos niósł surowe ostrzeżenie.

"Myślę, że właśnie teraz jest czas," powiedziałam, zerkając na zdezorientowaną Faye, zanim przemówiłam stanowczo. "Jeśli planujesz mnie upokorzyć publicznie, to obronię swoją godność publicznie."

Ten drań - odważył się mnie tak poniżyć? Przyjść na święto stada ze swoją kochanką, przed wszystkimi? Moje pięści ponownie zadrżały. Chciał, żeby całe stado wiedziało, że tylko Faye jest jego prawdziwą Luną.

"Ten sukinsyn. Powinnam mu teraz wydłubać oczy - wyraźnie nie widzi, kto jest prawdziwym klejnotem," moja wilczyca, Kara, warknęła z wściekłością.

Kiedy stanęłam naprzeciwko Alexandra, Faye nerwowo wyszła do przodu. "Scarlett..."

Próbowała ponownie przemówić, ale przerwałam jej. "Mów do mnie Luna. Czy ignorujesz zasady stada?"

Twarz Faye zbielała. Znała zasady. Każdy wilk, który nie szanował Alfy i Luny, zostałby wygnany ze stada.

"Scarlett! Wystarczy." Alexander znów nisko warknął. Jego wilk pojawił się na jego ramieniu, a ja lekko się wzdrygnęłam. Zauważyłam kolejny złośliwy uśmiech Faye.

Odwróciłam się do Aleksandra. Jego spojrzenie było lodowate, jakby zapomniał, że zanim przyszłam do jego stada, był na skraju utraty władzy za to, że nie potrafił poprowadzić ich do dobrobytu. Moje przybycie pomogło umocnić jego pozycję jako Alfa.

Teraz patrzył na mnie jak na kawałek przeżutej gumy na podłodze. Łzy napłynęły mi do oczu, ale nie mogłam pokazać słabości przed dwoma jadowitymi wężami. Słowa ojca rozbrzmiewały w mojej głowie: "Dynio, pamiętaj - tylko ty sama możesz siebie pokonać. Zawsze będę nad tobą czuwał."

Walcząc z przytłaczającą chęcią uderzenia Aleksandra i Faye w twarz, zmusiłam się do spokojnego mówienia. "Więc, Faye, dlaczego nagle wróciłaś do stada? Pamiętam, że odrzuciłaś Aleksandra jako swojego partnera. Czyż nie?"

Spojrzałam na ciekawe spojrzenia wokół nas, a fala mściwej satysfakcji narastała w mojej piersi.

"Luno... nie zrozum mnie źle. Jestem tu tylko po to, żeby pomóc," powiedziała Faye niepewnie.

"Pomóc w czym?" Wpatrywałam się w nią, podnosząc głos na tyle, żeby wszyscy mogli usłyszeć. "Jeśli przez 'pomoc' rozumiesz wtrącanie się między mnie a mojego męża, to chyba powinnam ci podziękować."

Powietrze zamarzło w jednej chwili. Wszystkie oczy były zwrócone na nas.

Tłum zaczął się poruszać. Szepty rozchodziły się jak pożar:

"O bogini, myślałam, że Luna Scarlett jest chora i dlatego nie przyszła."

"Oczywiście, że ją okłamali... A zobacz, nawet trzyma Alfę za rękę."

"Jest bardziej bezwstydna niż rozbijaczka domów."

"Nie mogę uwierzyć, że naszą Lunę zastąpiła ktoś taki jak ona."

Twarz Faye zbladła śmiertelnie. Jej oczy wypełniły się łzami, a ona wykrztusiła drżący szloch. "Alfo Aleksandrze, ja... Teraz zdaję sobie sprawę, że to był błąd, że tu przyszłam. Powinnam odejść..." Odwróciła się i próbowała uciec.

Ale Aleksander chwycił ją za ramię i przyciągnął do siebie, trzymając ją mocno, jakby oznaczając swoje terytorium.

Spojrzał na mnie i powiedział zimno, "Dość, Scarlett. Wiesz, jak ważne jest to święto dla naszej rodziny. Potrzebuję, żeby wszystko było perfekcyjne." Jego głos stał się niski i groźny. "Jeśli będziesz dalej robić sceny, reputacja naszej rodziny i zamówienia na perfumy ucierpią."

Nie mylił się. To nie był czas na utratę kontroli - zwłaszcza, gdy mój biznes perfumeryjny był na krawędzi.

"Masz rację, mężu," powiedziałam na tyle głośno, żeby wszyscy mogli usłyszeć. "Więc, kiedy skończysz zajmować się swoją byłą, mam nadzieję, że pamiętasz, gdzie śpi twoja żona."

Odwrócił się, wciąż trzymając Faye, i odszedł.

A tłum? Rozstąpił się przed nim jak Morze Czerwone przed Mojżeszem. Ale ich milczenie było teraz ciężkie. Osądzające. Obserwujące.

Stałam tam przez dłuższą chwilę, pozwalając, by ich spojrzenia przylegały do mojej skóry jak popiół. Potem odwróciłam się i wyszłam. Wróciłam do zakładu pakowania—

Noc na zewnątrz była gęsta i duszna. Gwiazdy tonęły w chmurach. Leżałam na swoim łóżku, wpatrując się w sufit, jakby miał mi dać odpowiedzi.

Noc wisiała ciężko nad dachem jak gęsty atrament. Leżałam w łóżku, przewracając się z boku na bok, nie mogąc zasnąć.

Czekałam, aż wróci do domu.

W ciemności mój ból tylko się potęgował. Wciąż miałam przed oczami ten obraz—Aleksandra trzymającego Faye, patrzącego na mnie z wściekłością. Co oni teraz robili? Faye odrzuciła Aleksandra. On jej nie wybaczy. Prawda?

Moja dusza była w stanie wojny. Nie mogłam znaleźć spokoju ani na sekundę.

Chciałam wpaść do biura Aleksandra, wyciągnąć ją stamtąd i odesłać tam, gdzie jej miejsce. Ale zanim mogłam się ruszyć, przez szyję przeszył mnie ostry, rwący ból. Natychmiast się skuliłam, zimny pot spływał mi po plecach.

Chwiejąc się, weszłam do łazienki, trzymając się za brzuch i wymiotując, aż nie zostało nic oprócz żółci.

To nie był zwykły ból. To nie była tylko reakcja na stres.

Wiedziałam to—to była kara od Bogini Księżyca. Kiedy Alfa, który cię naznaczył, śpi z inną kobietą, twoje ciało ponosi pełne konsekwencje.

Aleksander spał z Faye.

Moje ciało wiedziało. Moja dusza wiedziała.

Klęczałam na zimnej podłodze, opierając ręce na umywalce, całe moje ciało drżało. Kiedy w końcu znalazłam siłę, by wstać i przepłukać usta, spojrzałam na swoje odbicie.

Mój makijaż się rozmazał. Ślady łez przecinały moje policzki jak rany nożem. Moje oczy były czerwone i spuchnięte, usta blade. Wyglądałam, jakbym wyszła z piekła.

Potem się załamałam.

Skuliłam się na podłodze w łazience i płakałam—nie z powodu złamanego serca, nie z powodu smutku, ale z upokorzenia, że zostałam obnażona.

„Dlaczego on to zrobił?” jęknęłam. „Pomogłam zbudować siłę jego stada. Jestem jego Luną…”

Nienawidziłam Bogini Księżyca za karanie wiernych, podczas gdy niewierni chodzą wolni. Nienawidziłam niewinnej, triumfującej twarzy Faye. Ale najbardziej nienawidziłam, że Aleksander nawet na mnie nie spojrzał.

Nie wrócił do domu przez całą noc.

A ja? Byłam bezsenna z bólu—i nadal czekałam.

Ale nie pozwoliłam się zniszczyć.

Wzięłam gorący prysznic, poprawiłam włosy i makijaż. Założyłam tę jedwabną suknię w kolorze akwamaryny—ulubiony kolor Aleksandra. Związałam swoje złote włosy wysoko, nałożyłam tusz na rzęsy, żeby moje szmaragdowe oczy błyszczały.

Faye mogła być ładna. Ale ja nie byłam gorsza.

Byłam jego publicznie uznaną partnerką. Byłam prawdziwą Luną tego stada.

Otworzyłam drzwi.

I tam stał, dokładnie tak, jak się spodziewałam.

Ale jego pierwsze słowa sprawiły, że moje serce się ścisnęło, a całe ciało zamarło—

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Swatka dla dzieci

Swatka dla dzieci

58.2k Wyświetlenia · Zakończone · Natalia Ruth
Zdradzona przez mojego ojca i przyrodnią siostrę, zostałam zmuszona do jednorazowej przygody z Charlesem Windsor. Uciekając z domu, wkrótce odkryłam, że noszę jego trojaczki.
Sześć lat później wracam jako znana projektantka, żądna zemsty. Charles, zaślepiony kłamstwami mojej przyrodniej siostry, widzi we mnie wroga. Gdy prawda w końcu wychodzi na jaw, błaga o drugą szansę – ale odtrącam go z zimnym sercem.
Nie wiedziałam, że moje troje dzieci stanie się jego tajną bronią w zdobywaniu mojego serca...
Po Romansie: W Ramionach Miliardera

Po Romansie: W Ramionach Miliardera

997.4k Wyświetlenia · W trakcie · Louisa
Od pierwszego zauroczenia do przysięgi małżeńskiej, George Capulet i ja byliśmy nierozłączni. Ale w naszym siódmym roku małżeństwa, on zaczął romansować ze swoją sekretarką.

W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...

Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.

George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.

Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"

Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.

Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.

"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"

George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"

"Obawiam się, że to niemożliwe."

Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Zawsze wokół Czterech

Zawsze wokół Czterech

15.7k Wyświetlenia · Zakończone · Zoe
W dniu, kiedy moje srebrne oczy po raz pierwszy zdradziły ukryte Lunari pochodzenie, byłam tylko kobietą próbującą uciec przed ciężarem boskiego dziedzictwa, którego nigdy nie pragnęłam.

Tej nocy znalazłam schronienie u czterech braci wilkołaków—Ara, Barry'ego, Devina i Carla—którzy przyjęli mnie do swojej watahy, mimo że wyczuwali, że coś jest we mnie inne. To, co zaczęło się jako ochrona, wkrótce zakwitło w coś zakazanego i pięknego: miłość, nie z jednym, ale z czterema braćmi.

Przeciwstawiając się tradycjom wilkołaków i starożytnym prawom, stworzyliśmy rodzinę związaną nie przez konwenanse, lecz przez wybór. Kiedy urodziłam bliźnięta, Lyrien i Lorcana, modliłam się, by moje połączenie z Boginią Księżyca Aetherią pozostało uśpione w ich krwi.

Moje modlitwy pozostały bez odpowiedzi, gdy niekontrolowane moce Lyrien doprowadziły do tragedii, zmuszając ją do podążenia ścieżką, której unikałam—do Solakus, królestwa bogów i magii, gdzie czekało na nią jej prawdziwe dziedzictwo.

Jako matka i córka, nasze równoległe podróże obejmują światy śmiertelników i boskości. Podczas gdy ja znalazłam miłość z czterema oddanymi partnerami, moja córka znajduje się rozdarta między trzema: jej przeznaczonym duszosobem z cieniem w żyłach, księciem smoków z królewskimi ambicjami i elfickim szlachcicem związanym z nią starożytnym układem.

To, co wydaje się przypadkiem, okazuje się boskim planem, kształtowanym przez pokolenia. Kiedy srebrna korona księżycowego światła przechodzi z matki na córkę, obie muszą wybrać między pragnieniem serca a wezwaniem przeznaczenia.

Z niekonwencjonalnych początków rodzi się najpotężniejsza Bogini Księżyca, jaką kiedykolwiek znały krainy.

(Ta książka zawiera treści dla dorosłych, w tym związki poliamoryczne. Nieodpowiednia dla nieletnich.)
Ludzka Małżonka Alfy

Ludzka Małżonka Alfy

26.7k Wyświetlenia · Zakończone · Heidi galea
Jestem już mężatką, ale samotny ojciec Alfa powiedział, że jestem jego partnerką

Jestem Salara, gospodynią domową, która od pięciu lat cierpi na psychiczne znęcanie się ze strony męża Henry'ego. Prawie go opuściłam cztery lata temu, ale wtedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży i poczułam się uwięziona w małżeństwie, w którym jestem nieszczęśliwa.

Dziś wieczorem przygotowywałam kolację dla partnera biznesowego Henry'ego, Derricka.

Jest co najmniej pół stopy wyższy od Henry'ego, a jego ciemne rysy są dla mnie bardziej pociągające niż jaśniejsze Henry'ego. Jego czarne włosy są krótko przycięte na dole, a na górze układają się w najbardziej kuszące loki.

A jego oczy... nigdy nie widziałam takiego odcienia zieleni w czyichkolwiek oczach. Gubię się w ich głębi, gdy patrzy na mnie łapczywie. Jego dobrze zdefiniowana klatka piersiowa idealnie rozciąga czarną koszulkę na jego muskularnym ciele, sprawiając, że ślinka mi cieknie, gdy na niego patrzę.

„Derrick-” Henry przerywa nasze milczące ocenianie, z dezaprobatą w głosie. „To jest moja żona Sa-” Warknięcie wydobywa się z piersi Derricka, przerywając Henry'emu, gdy przedstawia mnie naszemu gościowi.

Patrzę z żywym zainteresowaniem, jak jego twarz zaczyna się wykrzywiać, jego usta i nos łączą się, aż na ich miejscu pojawia się pysk, z dużymi kłami wystającymi z jego warg, gdy warczy na Henry'ego. Przerażenie maluje się na twarzy Henry'ego, gdy patrzy na Derricka, próbując zrozumieć, co się dzieje.

„Partnerka,” warczy Derrick na Henry'ego, robiąc krok w jego stronę, co powoduje, że Henry cofa się ze strachu.
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

304k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Po Jednej Nocy z Alfą

Po Jednej Nocy z Alfą

1.2m Wyświetlenia · Zakończone · Sansa
Jedna noc. Jeden błąd. Całe życie konsekwencji.

Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.

Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.

Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.

W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.

"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.

"Kto do cholery jest Jason?"

Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.

Uciekłam, ratując swoje życie!

Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!

Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.

Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”

Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.

OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Gra Przeznaczenia

Gra Przeznaczenia

1.9m Wyświetlenia · Zakończone · Dripping Creativity
Wilczyca Amie jeszcze się nie ujawniła. Ale kogo to obchodzi? Ma dobrą watahę, najlepszych przyjaciół i rodzinę, która ją kocha. Wszyscy, włącznie z Alfą, mówią jej, że jest idealna taka, jaka jest. Aż do momentu, gdy znajduje swojego partnera, a on ją odrzuca. Załamana Amie ucieka od wszystkiego i zaczyna od nowa. Żadnych wilkołaków, żadnych watah.

Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.

Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.

Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

Kontratak Prawdziwej Dziedziczki

26.1k Wyświetlenia · W trakcie · Daniella AGUOCHA
Elena Walsh okazuje się prawdziwą dziedziczką jednej z najbogatszych rodzin w Mayfield.
Kiedy przyszła na świat, przez pomyłkę trafiła do niewłaściwej rodziny i doszło do podmiany noworodków. Jednak po osiemnastu latach rodziny w to zamieszane odkryły tę pomyłkę. Sprawiło to, że jej nieprawdziwa rodzina zaczęła ją źle traktować, gdy jeszcze z nimi mieszkała.

Gdy jej prawdziwa rodzina ją odnalazła, natychmiast kazano jej się wynosić. Wyśmiewali ją, przekonani, że jej prawdziwa rodzina jest biedna, i drwili z niej.

Tyle że okazało się, że jej prawdziwa rodzina należy do najbogatszych w Mayfield, a jej dawna rodzina nawet nie zbliża się do ich poziomu.

Po ponownym zjednoczeniu rodziny jej prawdziwi rodzice błagali ją, by pozwoliła im zatrzymać fałszywą dziedziczkę, Kierę, jako część rodziny.

Wygląda jednak na to, że fałszywa dziedziczka nie jest zadowolona z faktu, że prawdziwa dziedziczka wróciła, i nie potrafi powstrzymać się od intryg przeciwko Elenie, jednocześnie utrzymując niewinną, potulną fasadę.

Niestety dla niej Elena również nie zamierzała pozwolić się zastraszać i była gotowa zrobić wszystko, by obnażyć jej knowania, odbierając przy tym wszystko, co słusznie należy do niej.
Adoptowany Grzech

Adoptowany Grzech

245.8k Wyświetlenia · Zakończone · Lin Daniels
!!!UWAGA. TO DRAMAT OSADZONY W ŚRODOWISKU STUDENCKIM, ALE PAMIĘTAJ, ŻE WSZYSTKIE MOJE HISTORIE SĄ ODROBINĘ MROCZNE, A POSTACI BYWAJĄ CZASEM MORALNIE DWUZNACZNE. CZYTAJ DALEJ, JEŚLI MASZ OCHOTĘ NA COŚ GORĄCEGO, ALE TEŻ SŁODKIEGO!!! Dostanie się na jeden z najbardziej prestiżowych uniwersytetów w kraju to spełnienie marzeń, zwłaszcza że mój przyszywany brat już tam jest i jest wschodzącą gwiazdą futbolu.
To wszystko, czego kiedykolwiek pragnęłam.....
Aż nagle wszystkie moje marzenia rozsypują się w pył.
Mój „brat” mnie nienawidzi.
Nie jest już tym samym chłopakiem, który wyjechał z naszego domu w drogę ku wielkości. Nie chce mieć ze mną nic wspólnego i traktuje mnie gorzej niż swojego wroga.
Aż widzę go z jakąś dziewczyną.
I nagle nie wygląda już jak mój brat.
Wygląda jak seksowny sportowiec, nad którym ślini się każda dziewczyna na kampusie.
To złe.
Nie powinnam patrzeć na niego w ten sposób.
A on nie powinien dotykać mnie tak, jakby był gotów mnie pożreć.
To mój brat.
A może jednak nie?
Granice się zacierają, a grunt drży mi pod stopami od pożądania i grzechu.
Sekrety są wyszeptywane nad rozpaloną skórą, zakazane pocałunki kradzione w ciemnych kątach.
Ale to wciąż za mało.
Potrzebuję więcej.
Śmierć przez Oddychanie

Śmierć przez Oddychanie

11.2k Wyświetlenia · Zakończone · arianniahrain
Gdy śmiercionośny wirus zniszczył cywilizację, z ruin powstał nowy świat — świat rządzony przez Alfów.

Samice są zawłaszczane. Kontrolowane. Rozmnażane.

Alex przysięgła, że umrze, zanim stanie się czyjąkolwiek własnością.

Zaciekle niezależna i zdeterminowana, by uciec przed losem narzuconym kobietom takim jak ona, Alex przez lata przetrwała, nie rzucając się w oczy. Ale wszystko się zmienia, gdy potężni bracia Vandicoff — trzej bezwzględni władcy Alfa — odkrywają, że jest ich prawdziwą bratnią duszą.

W chwili, gdy ją sobie biorą, wybucha wojna.

Alex odmawia podporządkowania się ich więzi, ich władzy i niebezpiecznemu przyciąganiu między nimi. Walczy z każdym rozkazem, każdym dotykiem, każdym instynktem, który grozi, że ją pochłonie. Ale im bardziej się opiera, tym większą obsesję budzą w nich jej opór i upór.

To, co zaczyna się jako walka o kontrolę, wkrótce rozsyła fale uderzeniowe po całym świecie Alfów, zagrażając nawet samemu imperium Vandicoffów.

Czy Alex zdoła przetrwać z trzema zaborczymi Alfami, nie gubiąc po drodze samej siebie?

A może to jedyne, czego pragnie najbardziej — miłość — okaże się tym, co ją zniszczy?

To bardzo mroczny romans o wielu warstwach. To, co spotyka bohaterkę, jest przerażające, bez względu na to, jak mężczyźni w jej życiu próbują to nazwać. To, co ją spotyka, to przemoc seksualna — bez żadnych „ale” i „jeśli”. Nie romantyzuję tego; nazywam rzeczy po imieniu. Inne postacie, w tym mężczyźni, próbują przedstawić to inaczej, ale ona zawsze nazywa to tym, czym jest. W pierwszej połowie tej książki nie ma między głównymi bohaterami serduszek i kwiatków — mimo prób jej mężczyzn, by to zmienić — więc proszę, nie zakładaj, że to taki typ romansu. Alex jest twarda, ale przechodzi przez piekło i wychodzi z niego jako silniejsza kobieta. Jeśli potrafisz znieść ten mrok i wyjść z niego razem z nią, do nowego życia i szczęścia, na które zasługuje, przeczytaj jej historię.

Ostrzeżenie o treściach wrażliwych. To mroczny romans i zawiera sceny przemocy seksualnej przedstawione wprost na kartach książki. Występują w nim również porwanie, handel ludźmi oraz opisy tortur. Proszę mieć to na uwadze.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

316.8k Wyświetlenia · Zakończone · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Jej Zakazane Fantazje

Jej Zakazane Fantazje

166.8k Wyświetlenia · Zakończone · HerMajesty Writes
Uszczypnął ją w sutek, "Pozwolę ci robić wszystkie te szalone rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowałaś."

"Mmm..." jęknęła, wyginając plecy w jego grubość.

"Jakie rzeczy, tatusiu?" wyszeptała, ocierając się o jego członka.

Oczy Matta płonęły, wpatrując się w jej. Pochylił się bliżej, jego oddech gorący na jej ustach.

"Na przykład być związana i drażniona, aż będziesz błagać, żebym pozwolił ci dojść."


Tylko dla dorosłych (18+)

To nie jest historia miłosna. Jeśli szukasz słodkiego romansu, szukaj gdzie indziej, to nie jest twoja książka.

To książka dla tych, którzy chcą bez wstydu zgłębiać mroki pożądania.

"Jej Zakazane Fantazje" to zbiór różnych krótkich opowiadań:

Książka 1: Pragnąc Mojego Gorącego Ojczyma
Historia niewinnej Księżniczki, która przypadkowo uwodzi swojego surowego ojczyma i jego najlepszego przyjaciela. Zakazana opowieść o rodzinnej żądzy i niebezpiecznej pokusie.

Książka 2: Zabawka przyrodnich braci
Karolina i jej trzej niegodziwi przyrodni bracia. Mroczne, zakazane, tabu, pełne BDSM, degradacji i surowej gry sił.

Książka 3: Ekshibicjonistyczna Żona
35-letnia zamężna Vanessa pragnie dreszczyku emocji z obcymi rękami na swoim ciele. Publiczny seks, szalone przygody i mąż, który nie zna jej sekretu.

Książka 4: Zakazane romanse z moim pasierbem
Zakazane iskry zapalają się, gdy Wendy, wdowa, przekracza granice z pasierbem Kelvinem w wirze zakazanego pożądania.

Książka 5: Dostarczona przez Księdza (LGBTQ)
Skruszona lesbijska szuka zbawienia w spowiedzi, ale ksiądz oferuje jej zupełnie inny rodzaj wybawienia.

I więcej pokręconych opowieści o zakazanej żądzy...

Każda książka to kompletna historia z własnymi skomplikowanymi bohaterami, ale wszystkie łączy jeden wątek: rzeczy, których pragniemy, ale nigdy nie mówimy na głos.