Rozdział 122

Punkt widzenia Scarlett

Gdy tylko wróciliśmy do Nocnego Cienia, dwaj wojownicy na nocnej warcie przy wejściu wstali i przywitali nas.

"Alpha. Luna."

Kiwnęłam głową na ich powitanie i podziękowałam za ciężką pracę, zanim weszliśmy do środka. Wreszcie wróciliśmy po tym, jak ukradliśmy—uwolniliśmy—jeńc...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie