Rozdział 128

Perspektywa Scarlett

Ciepło rozlało się między moimi udami, rozprzestrzeniając się tak szybko, że nie mogłam tego powstrzymać. Już czułam, jak jestem mokra, moje ciało reagowało na niego z upokarzającą gotowością.

Zachichotał przy moim obojczyku, czując to. „Twoje ciało nie kłamie, nawet jeśli twoje...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie