Rozdział 131

Punkt widzenia Scarlett

Wciąż słyszałam w uszach słowa lekarza. Zdanie, "Gratulacje, Luno. Jesteś w ciąży," wciąż dźwięczało mi w głowie.

Byłam w ciąży.

Naprawdę byłam w ciąży.

No, cholera. Przecież po tym wszystkim, co robiliśmy razem, i fakt, że zawsze kończył we mnie – byłoby dziwne, gdybym nie z...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie