Rozdział 133

Perspektywa Scarlett

Pokój wydawał się duszny po otrzymaniu pilnego raportu od Kathleen.

Cholera. Albo to Alexander zasugerował, albo ta jego kobieta.

"Ogłaszają nam wojnę," powtórzyła Kathleen, jej oczy przeskakiwały od mnie do Luciena, zanim wypuściła ciężkie westchnienie. "Te przeklęte łajdaki z ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie