Nadyna 0011

Nadine

Odwracam się, widząc Logana patrzącego na mnie, jego oczy pełne miłości i dumy. Uśmiech rozjaśnia jego usta, gdy coś mówi bezgłośnie, ale nie słyszę go przez hałas wokół nas.

Daniel zauważa, gdzie patrzę, a jego wyraz twarzy ciemnieje. Gdyby spojrzenia mogły zabijać, Daniel leżałby już sześć ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie