Odzyskując to, co moje

Odzyskując to, co moje

Grace · Zakończone · 226.1k słów

1.1k
Gorące
61.4k
Wyświetlenia
1.3k
Dodano
Dodaj do Półki
Rozpocznij Czytanie
Udostępnij:facebooktwitterpinterestwhatsappreddit

Wstęp

Wtedy jego głos przerwał mój tok myślenia. "Aby wzmocnić to, co jest w kontrakcie, nie będzie żadnego zakochiwania się, będziemy udawać kochającą się parę tylko w miejscach publicznych, będziemy dzielić pokój, aby to było wiarygodne, ale żadnej intymności, dotykanie jest zabronione.

Będziemy uprawiać seks tylko raz w miesiącu, i to wyłącznie w celu spłodzenia potomka. Nie będziesz ingerować w moje sprawy, a ja nie będę ingerować w twoje. Będziesz moją żoną w każdym tego słowa znaczeniu i nie będziesz związana z żadnym innym mężczyzną," powiedział, a arogancja wyciekała z każdego słowa.

Obserwuję jego usta, jak się poruszają, a arogancja jest widoczna w sposobie, w jaki mówi. Nie jestem gotowa zakochać się w żadnym mężczyźnie, zwłaszcza nie w kimś tak aroganckim i egoistycznym jak on. Mogę udawać kochającą się parę, a co do intymności raz w miesiącu. Mogę się na to zgodzić, aby zaspokoić swoje seksualne pragnienia bez zobowiązań.

"Gdzie mogę podpisać?" zapytałam, ponieważ nie miałam nic do stracenia.


Marzenia ślubne Nadine zamieniły się w koszmary, gdy przyłapała swoją siostrę i narzeczonego na zdradzie! Z tajnym nagraniem, jest gotowa na zemstę. Ale wtedy tajemniczy miliarder Logan West proponuje umowę: Małżeństwo Kontraktowe, aby zniszczyć imperium jej byłego. Ale Nadine nie wie, że jej życie stanie się skomplikowane, gdy podejmie szansę na zemstę lub zaryzykuje wszystko dla szansy na miłość?

Rozdział 1

Nadine

Nalewam sobie drinka do szklanki, unosząc ją wysoko. „Za znalezienie Pana Idealnego!” Moje głos tryska ekscytacją, a uśmiech na mojej twarzy jest tak jasny, że Sydney przewraca oczami.

Nie pochwala mojego ślubu z Jakem, który ma się odbyć jutro.

„Nie uważasz, że to za szybko? Oświadczył się mniej niż sześć miesięcy po tym, jak się poznaliście,” mówi ostrożnym tonem.

Wiem, że się martwi, ale nie widzi tego, co ja. „Sydney, kocham go. Nie rozumiesz? Kiedy Jake na mnie patrzy, czuję, że każdy kawałek mnie się rozświetla. Całe życie marzyłam o bajce, a z nim wreszcie ją znalazłam. On jest moim księciem.”

Kręci głową. „Cokolwiek mówisz. Mam tylko nadzieję, że nie popełniasz ogromnego błędu. Coś z nim jest nie tak. Nie potrafię tego określić.”

„Och, Syd,” wzdycham, próbując zbagatelizować napięcie. „Po prostu jesteś sobą, praktyczną jak zawsze.”

„Nadine, mówię poważnie. Coś jest... nie w porządku. I za szybko to wszystko idzie.”

Jej słowa skręcają coś głęboko w mojej piersi, sprawiając, że czuję się nieswojo. Chwytam jej ręce i ściskam. „Po prostu... bądź ze mnie szczęśliwa, dobrze?”

Wzrusza ramionami i podnosi swoją szklankę. „Za szczęśliwe małżeństwo, kochana.”

„Tak, tak. Za najszczęśliwsze małżeństwo,” powtarzam, stukając nasze szklanki. Pijemy, a wspólny śmiech następuje, ale jej ostrzeżenie wciąż tkwi na skraju moich myśli.

„Potrzebuję trochę powietrza,” mówię, wstając z łóżka.

„Chcesz, żebym poszła z tobą?”

„Nie, potrzebuję tylko chwili. Zaraz wrócę.”

Kiwa głową, patrząc, jak wychodzę na zewnątrz, ciągle mieszając swoje wino.

Idąc korytarzem, zagubiona w myślach o nadchodzącym dniu, nagle usłyszałam dźwięk, który przykuł moją uwagę.

Zatrzymałam się, słuchając uważnie, skąd pochodzi. Doprowadził mnie do pokoju Nathalie, a po nieomylnych jękach było jasne, czym się zajmuje.

Moja siostra nigdy nie była nieśmiała w kwestii swoich pragnień. Jeśli chodzi o seks, łatwo znajduje kogoś, kto ją zaspokoi, podczas gdy my słuchamy jej jęków.

Ale z kim jest tym razem? Zastanawiam się, delikatnie otwierając drzwi, uważając, by nie przerwać ich chwili.

„Och, daj mi to, Jay,” głos Nathalie, zachrypły i błagalny, wypełnia pokój. Zaglądam przez szparę w drzwiach, moje oczy rozszerzają się ze zdziwienia.

Jake.

Jest z nią, uderzając w nią od tyłu, jego ręce wszędzie. Moje serce staje, świat się kręci. Przykładam rękę do ust, tłumiąc krzyk, który grozi wydostaniem się z moich ust.

Moje ciało drży, klatka piersiowa się zaciska, a ręce trzęsą się niekontrolowanie. Czuję, że powietrze zostało wyssane z moich płuc, gdy patrzę na nich razem, ich jęki wypełniają pokój, nieświadomi bólu, który mi sprawiają.

Ale wtedy przychodzi mi do głowy myśl, że potrzebuję dowodów. Poruszając się cicho, moje serce bije jak oszalałe, wyciągam telefon. Zaczynam nagrywać, każda sekunda to tortura, patrząc na Jake’a i Nathalie.

Słodkie słowa Jake’a do mojej siostry ranią mnie w serce, tnąc je głębiej i wyciskając z niego życie. Mimo to, zbieram się w sobie i kontynuuję nagrywanie.

Zadowolona z tego, co uchwyciłam, chowam telefon i wymykam się z pokoju, uważając, by nie zrobić hałasu.

Z powrotem na korytarzu, zapadam się, moje ciało drży, a ja szlocham cicho. Ból, zdrada, to za dużo.

Nathalie i ja zawsze miałyśmy napięte relacje, zawsze zazdrościła mi tego, co mam, zawsze próbowała to sobie przywłaszczyć. A mój ojciec? Zawsze ją faworyzował, bez względu na to, co robi.

Ale teraz... teraz mam coś, coś, co w końcu przesunie szalę. Biorę głęboki oddech, zmuszając się do wstania, do zebrania się w sobie.

Spieszę się do swojego pokoju, moje serce bije szybko po tym, co właśnie zobaczyłam. Oddycham płytko, próbując się uspokoić, walcząc, by utrzymać emocje na wodzy.

Sydney wciąż tam jest, podbiega do mnie, jej zmartwienie jest wręcz namacalne.

"Hej, co się stało?"

Zamieram na chwilę, niepewna, czy powinnam cokolwiek powiedzieć. Myśl o tym, że ona się dowie, dręczy mnie, ale strach przed jej nieuniknionym "A nie mówiłam?" sprawia, że gryzę się w język. "N-nic, wszystko w porządku," udaje mi się wyszeptać, mój głos zdradza mnie drżeniem.

Oczy Sydney zwężają się lekko z troską. "Jesteś pewna? Nie wyglądasz na taką."

Przesuwa się, robiąc miejsce obok siebie. Podchodzę i zapadam się w łóżko, ciężar wszystkiego przygniata mnie jeszcze bardziej.

"Boli mnie, że nie chcesz mi powiedzieć, ale nie będę naciskać," mówi cicho. "Kiedy będziesz gotowa, jestem tutaj."

Jej słowa przełamują kruchą tamę trzymającą moje emocje. Łzy spływają, a między cichymi szlochami udaje mi się powiedzieć, "Dziękuję, Syd."

"Cii, wszystko będzie dobrze, Nadine," szepcze, przytulając mnie pocieszająco.

Nie mogłam zasnąć, przewracając się z boku na bok w łóżku. Kiedy już miałam zamknąć oczy, mój telefon rozświetla się wiadomością.

"Dziękuję, że kochasz mnie mimo wszystkich moich niedoskonałości. Nie mogę się doczekać, kiedy powiem 'tak'."

Patrzę na ekran telefonu, a świeże łzy spływają po mojej twarzy. Przypomnienie Jake'a w łóżku z moją siostrą przelatuje przez moją głowę.

Rzeczywistość uderza mnie mocno—zostałam zastąpiona. Nie mogę przejść przez ten ślub. Nie z Jake'iem.


Następnego dnia wszystko jest gotowe na ślub. Wślizguję się w oszałamiającą białą suknię, prosto z bajki, ale kiedy patrzę na siebie w lustrze, moje serce jest ciężkie.

"Wszystko w porządku?" pyta Sydney, jej odbicie pokazuje zmartwienie.

Biorę głęboki oddech, wymuszam uśmiech i kiwam głową. "Tak, wszystko w porządku."

"Czas się przygotować. To mój wielki dzień," mówię, próbując brzmieć entuzjastycznie, ale Sydney nie daje się zwieść. Przewraca oczami i mówi, "Powiedz to wiatr."

Mój makijaż jest nieskazitelny, dając mi naturalny blask, a moje włosy są delikatnie ozdobione perłami.

Wtedy wchodzi mój tata, duma w jego oczach. Ślub z Jake'iem wydaje się dla niego wielkim osiągnięciem. "Jesteś gotowa na swój wielki dzień?" pyta.

Uśmiecham się i kiwam głową, a on dumnie bierze mnie pod ramię i prowadzi do ołtarza.

Dekorator przekształcił miejsce w morską krainę, z dekoracjami w stylu marynarskim i muszlami ułożonymi w uroczy morski sposób.

W powietrzu czuć podekscytowanie, gdy rozbrzmiewa delikatna melodia "Here Comes the Bride". Wymuszam uśmiech, choć moje serce nadal się szarpie.

Przy ołtarzu stoi Jake, wyglądając jak zawsze przystojnie. Ale iskra, którą kiedyś do niego czułam, zniknęła, zastąpiona przez prześladujący obraz jego i mojej siostry.

Z daleka słyszę, jak szepcze, "Kocham cię." Gdyby tylko wiedział, że jestem w pełni świadoma jego zdrady. Wymuszam mały, uprzejmy uśmiech, maskując burzę, która we mnie szaleje.

Ale mam plan—coś znacznie większego, niż on może sobie wyobrazić. Sama myśl o tym wywołuje uśmiech na mojej twarzy, przecinając ból.

Kiedy idę w stronę ołtarza, już wyobrażam sobie zdumiony wyraz twarzy Jake'a, kiedy mój niespodziewany plan się rozwinie.

Tuż przed wymianą przysiąg ma zostać wyświetlony film—film o naszej historii miłosnej. Zamiast tego, to, co pojawia się na ekranie, wywołuje szok w całym pomieszczeniu, zostawiając tłum w osłupieniu.

Ostatnie Rozdziały

Może Ci się spodobać 😍

Ostatnia Trisolarian

Ostatnia Trisolarian

143.9k Wyświetlenia · Zakończone · Dancingpen
Astrid ma pozornie idealne życie jako licealistka, ale kiedy jej dobry przyjaciel Jason przedstawia ją swojemu bratu Killianowi, natychmiast przyciąga ją niebezpieczeństwo i urok Killiana. Jest nim zafascynowana, dopóki nie odkrywa, że Killian i Jason są potężnymi wilkołakami. Co gorsza, okazuje się, że jest ona połączeniem wilkołaka, wampira i czarownicy, i ostatnią potężną Trisolarianką na ziemi.
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

Pięciu Braci, Jedna Panna Młoda

241.6k Wyświetlenia · Zakończone · Emma Blackwood
Wszyscy wokół myślą, że Lily to tylko naiwna dziewczyna z prowincji, która za wszelką cenę próbuje wżenić się w fortunę. Oj, nawet nie zdają sobie sprawy, jak grubo się mylą.

Kiedy Lily przekracza progi ociekającej luksusem rezydencji Sterlingów, by dopełnić ostatniej woli zmarłego ojca, na powitanie wychodzi jej pięciu przystojnych braci. Towarzyszy im chłodna i do szpiku kości wyrachowana matka, która z miejsca postanawia odprawić niechcianego gościa z kwitkiem.

Zgodnie z paktem zawartym przed laty między ich rodami, Lily musi wybrać jednego z braci na męża. Ta perspektywa budzi w mężczyznach jawną niechęć i wyrazistą pogardę.

Lily ma jednak w zanadrzu tajemnice, które bez wątpienia zwaliłyby z nóg całą familię Sterlingów. Pod maską skromnej, cichej myszki kryje się prawdziwy rekin biznesu – genialny umysł, który od absolutnego zera zbudował wielomiliardowe imperium. Jakby tego było mało, jest też cieszącą się międzynarodowym uznaniem piosenkarką, występującą pod pseudonimem Słowik. A także geniuszem technologicznym, znanym w sieci jako Anny, który potrafi pokonać każdego jego własną bronią.

Próbując odnaleźć się w gąszczu skomplikowanych, domowych intryg rodu Sterlingów, Lily ku swojemu zaskoczeniu czuje, że najbardziej ciągnie ją do brata o sercu z lodu – Williama. Ten bezwzględny prezes traktuje ją jednak z ogromną, lodowatą nieufnością.

Na domiar złego, matka Williama upatrzyła już dla niego idealną partię: Fionę z rodziny Fosterów, jego przyjaciółkę z dzieciństwa i młodzieńczą miłość.

Sęk w tym, że słowo „kapitulacja” w słowniku Lily po prostu nie istnieje.
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA

CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA

19.4k Wyświetlenia · Zakończone · Beauty m.j
POLICZEK

„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”

„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”

Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.

Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.

Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.

Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.

Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:

„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”

Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.

Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.

Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:

Lucien może urodzić dziedzica.

A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
CEO Nad Moim Biurkiem

CEO Nad Moim Biurkiem

782.8k Wyświetlenia · Zakończone · McKenzie Shinabery
„Myślisz, że ona cię potrzebuje” — mówi.

„Wiem, że tak.”

„A co, jeśli nie chce takiej ochrony?”

„Będzie chciała” — odpowiadam, a mój głos nieznacznie cichnie. „Bo potrzebuje faceta, który potrafi dać jej cały świat.”

„A jeśli świat stanie w ogniu?”

Moja dłoń odruchowo zaciska się mocniej na talii Violet.

„To zbuduję jej nowy” — mówię. „Nawet jeśli będę musiał sam spalić ten stary do gołej ziemi.”

Nie pracuję dla Rowana Ashcrofta.
Pracuję pod nim.

Z mojego biurka decyduję, kto dostaje przepustkę do najbardziej bezwzględnego prezesa w mieście, a kto nawet nie przechodzi przez recepcję i odbija się od ochrony jak od ściany. Ogarniając wszystko, trzymam w ryzach jego kalendarz, jego milczenie i jego wrogów. Pilnuję, żeby jego świat chodził jak w zegarku, podczas gdy mój po cichu się sypie: zaległe rachunki piętrzą się na kuchennym blacie, matka jest zamknięta na odwyku, a brat zniknął bez słowa, nawet bez głupiego „trzymaj się”.

Rowan Ashcroft to władza opakowana w idealnie skrojony garnitur.
Zimny. Nietykalny. Bez litości.
On nie flirtuje. On się nie uśmiecha. On nie widzi ludzi — tylko ich przydatność.

I przez długi czas ja też byłam po prostu przydatna.

Aż zaczął się przyglądać.

Na początku ta zmiana w jego uwadze jest ledwie zauważalna. Pauza o sekundę za długa. Spojrzenie, które zostaje. Polecenia, które zamiast odsuwać mnie na bok, ściągają coraz bliżej. Mężczyzna stojący nad moim biurkiem zaczyna kontrolować coś więcej niż mój grafik — i dociera do mnie za późno, że bycie zauważoną przez Rowana Ashcrofta jest o wiele bardziej niebezpieczne niż bycie ignorowaną.

Bo tacy faceci nie łakną czułości.
Oni łakną posiadania.

To miała być praca.
Nie sprawdzian moich granic.
Nie powolne, metodyczne osuwanie się w jego władzę.

Ale jeśli Rowan Ashcroft uzna, że moje miejsce jest pod jego biurkiem, to trudno.
Przetrwanie ma swoją cenę, a rachunki mają to gdzieś, jak je opłacę.
Wzlot Brzydkiej Luny

Wzlot Brzydkiej Luny

54.7k Wyświetlenia · W trakcie · Syra Tucker
Lyric spędziła życie w nienawiści. Dręczona za swoją bliznowatą twarz i znienawidzona przez wszystkich – w tym przez swojego własnego partnera – zawsze słyszała, że jest brzydka. Jej partner trzymał ją przy sobie tylko po to, by zdobyć terytorium, a kiedy osiągnął swój cel, odrzucił ją, zostawiając złamaną i samotną.

Potem spotkała jego. Pierwszego mężczyznę, który nazwał ją piękną. Pierwszego, który pokazał jej, jak to jest być kochaną.

To była tylko jedna noc, ale zmieniła wszystko. Dla Lyric był świętym, zbawcą. Dla niego, była jedyną kobietą, która sprawiła, że doszedł w łóżku – problem, z którym walczył od lat.

Lyric myślała, że jej życie wreszcie się zmieni, ale jak każdy w jej życiu, on kłamał. A kiedy odkryła, kim naprawdę jest, zdała sobie sprawę, że nie tylko jest niebezpieczny – jest typem mężczyzny, od którego nie można uciec.

Lyric chciała uciekać. Pragnęła wolności. Ale chciała również odnaleźć swoją drogę i odzyskać szacunek, wznieść się ponad popioły.

Ostatecznie została zmuszona do wejścia w mroczny świat, którego nie chciała poznać.
Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

Bez drugiej szansy, Niezmartwiona i Kwitnąca

258.8k Wyświetlenia · W trakcie · Gloria Fox
Miesiąc przed moim ślubem spaliłam suknię, którą przez rok szyłam własnymi rękami.
Mój narzeczony stał tam z ciężarną kochanką w swoich ramionach, szyderczo się uśmiechając. "Bez mnie jesteś nikim."
Odwróciłam się i zapukałam do drzwi najbogatszego człowieka w mieście. "Panie Locke, zainteresowany sojuszem małżeńskim? Oferuję udział wart sto miliardów dolarów - plus przyszłe imperium biznesowe, gratis."
Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

Sekretarko, Czy Chcesz Się Ze Mną Przespać?

438.6k Wyświetlenia · Zakończone · miribaustian
Dla Alejandra, potężnego CEO — bogatego, przystojnego, bezczelnego kobieciarza, przyzwyczajonego, że zawsze stawia na swoim — było to jak kubeł zimnej wody, że jego nowa sekretarka odmówiła pójścia z nim do łóżka, kiedy każda inna kobieta padała mu do stóp.

Może dlatego żadna z nich nie wytrzymywała dłużej niż dwa tygodnie. Szybko mu się nudziły. Ale Valeria powiedziała „nie” i to tylko sprawiło, że zaczął gonić ją jeszcze zawzięciej, kombinując coraz to inne sposoby, żeby dostać to, czego chciał — nie rezygnując przy tym ze swoich rozrywek z innymi kobietami.

Nawet nie zauważył, kiedy Valeria stała się jego prawą ręką, i potrzebował jej do wszystkiego, jakby bez niej nie potrafił nawet oddychać. Mimo to nie przyznał się, że ją kocha, dopóki ona nie dotarła do swojej granicy i po prostu nie odeszła.
Zaproszenie śmierci

Zaproszenie śmierci

10.6k Wyświetlenia · Zakończone · Olivia
Z powodu listu z zaproszeniem przybyłem na tajemniczą wyspę. Na tej wyspie znajduje się zagadkowy hotel, w którym wszystko jest takie dziwne, takie ekscytujące i takie niewiarygodne! Obserwując, jak ludzie wokół mnie umierają jeden po drugim, zdałem sobie sprawę, że to jest kraina śmierci...
Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

Tym Razem To On Ściga Mnie Całym Sercem

921.5k Wyświetlenia · Zakończone · Sherry
Maya zamarła, kiedy do sali wszedł mężczyzna, na którego od razu patrzyli wszyscy. Jej były chłopak, ten, który zniknął pięć lat temu, był teraz jednym z najbogatszych biznesmenów w Bostonie. Wtedy nigdy nawet nie napomknął, kim naprawdę jest – po prostu nagle rozpłynął się bez śladu. Patrząc teraz w jego lodowate oczy, mogła tylko założyć, że ukrywał prawdę, żeby ją sprawdzić, uznał, że jest pustą lalą lecącą na kasę, i odszedł z rozczarowaniem.

Na korytarzu przed salą balową podeszła do niego, gdy palił przy drzwiach, chcąc chociaż spróbować się wytłumaczyć.

– Nadal jesteś na mnie zły?

Strzepnął papierosa, odrzucił niedopałek i spojrzał na nią z jawną pogardą.
– Zły? Myślisz, że jestem zły? Zgadnę – Maya wreszcie się dowiaduje, kim jestem, i nagle ma ochotę „odnowić kontakt”. Kolejna szansa, odkąd wie, że moje nazwisko oznacza pieniądze.

Kiedy próbowała zaprzeczyć, wszedł jej w słowo.
– Byłaś epizodem. Przypisem na dole strony. Gdybyś się tu dzisiaj nie pojawiła, nawet bym o tobie nie pamiętał.

Łzy zapiekły ją pod powiekami. Prawie powiedziała mu o jego córce, ale się powstrzymała. Uznałby tylko, że próbuje go wrobić, złapać go na dziecko i dobrać się do jego kasy.

Maya przełknęła wszystko razem z łzami i odeszła, święcie przekonana, że ich drogi już nigdy się nie przetną – a jednak on zaczął pojawiać się w jej życiu raz za razem, aż w końcu to on musiał się przed nią schylić, pokornie błagając, by dała mu jeszcze jedną szansę.
Zabójcza narzeczona króla mafii

Zabójcza narzeczona króla mafii

229.7k Wyświetlenia · Zakończone · Xena Kessler
Walnął mną o drzwi, z taką siłą, że aż zabrzęczała klamka. Gorący oddech palił mnie w szyję.
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.

Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.

Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.

– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.

💗💗💗💗💗💗

Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.

Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.

On się zgadza.

Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

Moja Siostra Ukradła Mojego Partnera, A Ja Jej Pozwoliłam

96.8k Wyświetlenia · W trakcie · regalsoul
"Moja siostra grozi, że zabierze mi partnera. A ja pozwalam jej go zatrzymać."
Urodzona bez wilka, Seraphina jest hańbą swojej watahy—aż do pewnej pijanej nocy, która pozostawia ją w ciąży i w małżeństwie z Kieranem, bezwzględnym Alfą, który nigdy jej nie chciał.
Ale ich dziesięcioletnie małżeństwo nie było bajką.
Przez dziesięć lat znosiła upokorzenia: żadnego tytułu Luny, żadnego znaku parowania. Tylko zimne prześcieradła i jeszcze zimniejsze spojrzenia.
Kiedy jej idealna siostra wróciła, Kieran złożył wniosek o rozwód tej samej nocy. A jej rodzina była szczęśliwa widząc jej małżeństwo rozbite.
Seraphina nie walczyła, tylko odeszła w milczeniu. Jednak gdy pojawiło się niebezpieczeństwo, szokujące prawdy wyszły na jaw:
☽ Tamta noc nie była przypadkiem
☽ Jej "defekt" jest w rzeczywistości rzadkim darem
☽ I teraz każdy Alfa—including jej były mąż—będzie walczył, aby ją zdobyć
Szkoda, że ona skończyła z byciem posiadana.


Ryk Kieran wstrząsnął moimi kośćmi, gdy przycisnął mnie do ściany. Jego gorąco przebiło się przez warstwy materiału.
"Seraphina, myślisz, że odejście jest takie łatwe?" Jego zęby musnęły nieoznakowaną skórę mojego gardła. "Ty. Jesteś. Moja."
Gorąca dłoń przesunęła się po moim udzie. "Nikt inny cię nigdy nie dotknie."
"Miałeś dziesięć lat, żeby mnie zdobyć, Alfo." Odsłoniłam zęby w uśmiechu. "Zabawne, że pamiętasz, że jestem twoja... kiedy odchodzę."
Alfa i Wynajęta Luna

Alfa i Wynajęta Luna

61k Wyświetlenia · Zakończone · VictoryAnne Vice
Towarzyszka?
Dziewczyna z małego miasteczka, Apple, dorastała wiedząc, że wilkołaki i inne nadprzyrodzone istoty są niebezpieczne. Gdy opuszcza swoją przemocową rodzinę, by przeprowadzić się do Crescent City, największego nadprzyrodzonego miasta na Zachodzie, miejsca, gdzie potwory mieszają się ze zwykłą ludnością, słaba ludzka istota taka jak ona jest łatwym łupem. Podczas pełnego przygód poszukiwania pracy, los sprawia, że Apple nieświadomie trafia do Sterling Incorporated, największej watahy wilkołaków na Zachodnim Wybrzeżu. Mając nadzieję na staż lub pracę na poziomie podstawowym, zostaje błędnie uznana za nową Wynajętą Lunę Alfa, tymczasową kontraktową Lunę, która ma spełniać wszystkie jego potrzeby.
Problem polega na tym, że ona nie jest jego kontraktową Luną! Ona nawet nie jest wilkołakiem!
Ale Sylvester Sterling nie przejmuje się tym. Zdecydował, że tylko Apple może wykonać tę pracę - i zrobi wszystko, aby ją przekonać.
Czy Apple ulegnie uwodzicielskim sztuczkom Alfa? Czy też dziewczyna z małego miasteczka okaże się jego największym wyzwaniem?