Nadine

Nadine

Nagle zaczynam czuć się podenerwowana i nie potrafię tego do końca wyjaśnić. Może to widok Logana zamawiającego kwiaty dla kogoś innego, a może to ból głowy, który powoli narasta za moimi oczami. Tak czy inaczej, wiem, że muszę opuścić sklep i wrócić do domu.

„Hej, dbajcie o siebie. Chyba zac...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie