Nadyna 0033

Nadine

Florence uśmiecha się delikatnie, spoglądając na Logana i na mnie. Widzę, że jest rozbawiona.

Jej oczy błyszczą z takim znającym spojrzeniem, jakby widziała więcej niż my. „Musicie robić mi wnuki, skoro tak się czerwienicie,” mówi Florence z chichotem, przyciągając mnie do uścisku.

„Och, Nadi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie