Nadyna 007

Nadine

Ocenia mnie przenikliwym spojrzeniem, jakby mierzyła mnie wzrokiem, sprawdzając, czy nadaję się na żonę jej syna.

Otrząsam się, prostuję ramiona, biorę głęboki oddech, wyciągam rękę i mówię: „Miło mi panią poznać.”

Nagle jej twarz rozjaśnia się ciepłym uśmiechem, a ona przyciąga mnie do siebi...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie