Rozdział 20

[Xanthea]

(Uwaga: Treść może być nieodpowiednia dla niektórych czytelników.)

Bycie trzymaną przez Raven było jak utknięcie w tornadzie płomieni. Jego rozpalający dotyk był zawsze tak intensywny, że bałam się, że mogę rozpaść się w proch. Moje oddechy przechodziły w bolesne westchnienia i jęki....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie