Rozdział 40

[Xanthea]

Miałam zamiar przekroczyć granicę kampusu uniwersyteckiego, ale cofnęłam krok.

Serce waliło mi jak oszalałe, oddech przyspieszył, wypełniając płuca lodowatym powietrzem. Zacisnęłam pięści tak mocno, że paznokcie wbiły się w dłonie.

Zaciskając zęby, zamknęłam oczy, nienawidząc siebie jeszcz...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie