Rozdział 57

Xanthea jęknęła, chwytając się za głowę, gdy próbowała dojść do siebie po skoku między światami. Jej serce biło coraz bardziej nieregularnie. Spojrzała na mnie, a potem rzuciła gorączkowe spojrzenie za okno, skanując drogi wokół stada Virgo w poszukiwaniu jakichkolwiek oznak niebezpieczeństwa.

Prze...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie