To niemożliwe

ELENA

„Uciekajmy stąd!” Głosy i chaos wokół mnie przypominały apokalipsę.

Krzyki były niekończące się. Czarodzieje próbowali ratować się, jak mogli. Krew była wszędzie. Poczułam, jak kilka kropli rozprysnęło się na mojej twarzy, ale nic z tego nie było wystarczająco traumatyczne, by wyrwać mnie z ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie