
Ojciec Mojego Partnera Chce Mnie
Lisa Bee · Zakończone · 244.6k słów
Wstęp
Tamtej nocy zaczęła się jego szalona obsesja. I wtedy zdałam sobie sprawę, że nie był tym opanowanym i spokojnym teściem, za jakiego go zawsze uważałam.
Za tą maską krył się obsesyjny, manipulacyjny i kontrolujący mężczyzna, który przysiągł, że nigdy mnie nie puści. Zrobiłby wszystko, żeby mnie zatrzymać, włącznie z ruinowaniem mojego życia.
Teraz tkwię w tym potajemnym, erotycznym związku, który mamy. I każdego dnia czuję, jak coraz bardziej się od niego uzależniam.
Co mam zrobić, żeby uwolnić się od tej erotycznej, ale toksycznej więzi, którą dzielimy?
Rozdział 1
ELENA PETERS
-Teraz mi wierzysz?-
Wiadomość napisana pod tymi skandalicznymi zdjęciami rozpaliła moje serce. Wzięłam kolejny łyk whiskey, a palące uczucie w gardle wywołało więcej łez w moich oczach.
Czy to była whiskey, czy moje krwawiące serce?
„Nalej mi jeszcze,” wychrypiałam, przesuwając pustą szklankę do przodu.
„Tak jest, proszę pani.” Barman ukłonił się.
Znów patrzyłam na zdjęcia. Zdjęcia mojego partnera w samych bokserkach z moją przyrodnią siostrą w majtkach, bawiących się w jednym z pięciogwiazdkowych hoteli tutaj, w naszym Stadzie.
Kilka miesięcy temu dostałam anonimową wiadomość, że mój partner mnie zdradza. To było najgłupsze gówno, jakie kiedykolwiek słyszałam. Od razu uznałam to za jakiś nierealistyczny przekręt.
Dlaczego nie? Trent kocha mnie na zabój. Jesteśmy razem od trzech lat i zawsze był dla mnie najbardziej romantycznym i idealnym dżentelmenem.
Więc dlaczego miałby zdradzać? A nawet jeśli by zdradzał, to bym to poczuła, prawda? Z powodu więzi partnerskiej. Ale nic nie czułam.
Tak się wkurzyłam, że wybuchłam na anonimowego nadawcę, ostrzegając, żeby nigdy więcej się ze mną nie kontaktował.
A potem dzisiaj, dzisiaj… dzisiaj była nasza trzecia rocznica. To miał być najszczęśliwszy dzień mojego życia. Właśnie skończyliśmy kolację z moją rodziną i jego rodziną.
Mieliśmy uczcić tę noc namiętnym seksem. Ale potem powiedział, że ma coś pilnego do załatwienia. I bogini, ufam mu tak bardzo, że nie wątpiłam, że to miejsce musi być cholernie ważne, skoro słodko mnie porzucił w naszą rocznicową noc.
Ale potem dostałam kolejny sms od Pana Anonimowego. I sms przyszedł ze zdjęciami. Surowym, rozdzierającym serce dowodem na okrutną niewierność mojego partnera. I to z moją przyrodnią siostrą!!!
Ze wszystkich dziewczyn w Stadzie, dlaczego musiała to być Tracy, jedyna siostra, jaką mam? Osoba, którą kochałam najbardziej, zaraz po Trencie.
Dlaczego ona i dlaczego on? Dlaczego musiałam być zdradzona tak okrutnie przez osoby, które kochałam najbardziej? Co zrobiłam, żeby na to zasłużyć?
Znów przeczytałam wiadomość. Z moim wzrokiem zalanym łzami. Każde słowo sprawiało, że moje serce się zapadało.
-Teraz mi wierzysz?-
Nienawidziłam, jak arogancko brzmiała ta wiadomość. Ale tak, oczywiście, że wierzę. Nie mam innego wyjścia, jak tylko mu uwierzyć. Dziękuję bardzo za roztrzaskanie mojego serca!
„Elena,” głęboki, chrapliwy głos zaskoczył mnie od tyłu. Żylaste ręce wyrwały mi szklankę whiskey prosto z ręki. Słodko odurzający zapach zaczarował moje nozdrza, przyspieszając bicie serca.
Odważyłam się na niego spojrzeć i znów byłam kompletnie zauroczona. Jak mogłabym nie być, skoro wyglądał dziś wieczorem wyjątkowo seksownie? A miał 40 lat, bogini! Czy to normalne, żeby wyglądać tak cholernie seksownie w wieku 40 lat?
Niechętnie przyznam, ale wpatrywałam się w niego przez cały wieczór podczas kolacji. Czarny smoking nigdy nie dodawał nikomu tyle seksapilu, co jemu. Jego falowane, czarne włosy gładko zaczesane do tyłu podkreślały jego surowo przystojną twarz i ostry zarys szczęki. Jego pełne brwi były takim akcentem, a usta nigdy nie wyglądały tak kusząco.
I ta pewność siebie. Był zrelaksowany, ale miał kontrastującą, onieśmielającą aurę, która rozkochuje miliony kobiecych serc i sprawia, że kradnie całą uwagę, gdy wchodzi do jakiegokolwiek pomieszczenia.
Wstyd się przyznać, że już od jakiegoś czasu mam na niego oko. Zawsze przyłapuję się na tym, że na niego patrzę. Nawet gdy jest z Trentem i jego matką. I za każdym razem nienawidziłam siebie za to, że podziwiam mojego żonatego teścia.
Ale to nie jest zdrada, prawda? Nigdy nie zrobiłam żadnych kroków w jego kierunku. Więc nie, nie zdradziłam. Jeśli ktoś zdradził, to Trent. Ten zimnokrwisty drań!
„Co, do cholery, robisz sama w klubie nocnym, Elena? Nie mogłaś pić w domu?”
„Daj mi to,” bełkotałam, sięgając po szklankę, ale on zepchnął ją z lady i rozbiła się na podłodze.
Zatkało mnie na widok bałaganu. Ale on nawet nie drgnął. W jego oczach była gorąca chłodnia. Jak mówiłam, bardzo opanowany. Rzadko kiedy coś go niepokoiło.
„Trent dzwonił. Mówił, że próbował się z tobą skontaktować, ale nie odbierałaś jego telefonów.” Kontynuował, wbijając we mnie swoje leśne zielone oczy, co utrudniało mi oddychanie.
Odwróciłam wzrok gwałtownie, próbując złapać oddech. „Tak, oczywiście. Mój idealny partner. Musi się martwić, prawda? Dlatego wysłał swojego nadopiekuńczego ojca, żeby mnie znalazł.”
Jego szczęka zadrżała. Coś w mojej niegrzecznej uwadze mu nie pasowało. I nie chciałam być taka niegrzeczna. Ale teraz, mój umysł jest zamroczony whisky. Moje serce jest rozbite i samotne.
On był ostatnią osobą, której potrzebowałam w moim wrażliwym stanie. Mogłabym zrobić coś szalonego…
„Wstawaj. Idziesz do domu.”
„Nie, nie idę…” ale już mnie ciągnął za ramię. „Puść mnie.”
„Nie puszczę cię, Elena. Jesteś pijana. Co ty kombinujesz? Chcesz wpakować się w kłopoty? Rozejrzyj się. Są tu dranie. Każdy z nich mógłby zrobić ci coś okropnego.”
„Jedyny drań, którego się boję, to ten, który mnie trzyma,” syknęłam z bólu, jak mocno ściskał moje ramię.
Jego szczęka zadrżała ponownie. Czy to pierwszy raz, czy po prostu nigdy nie zauważyłam tej ukrytej, groźnej strony jego osobowości?
Ale z drugiej strony, zawsze był dla mnie nadopiekuńczy. Zawsze mnie karcił, gdy robiłam coś źle. Zawsze martwił się o moje bezpieczeństwo. Zawsze…zawsze poświęcał mi tyle uwagi, że zaczynałam mieć szalone myśli!
Zawsze mówi mi, żeby robić to czy tamto, podczas gdy Trent pozwala mi robić, co chcę. I choć niektóre dziewczyny wolałyby mieć swoją wolność, zawsze lubiłam, gdy mój mężczyzna dominował mnie w bardzo pozytywny sposób. I nienawidzę, że to nie mój mężczyzna to robi, tylko jego przystojny ojciec!
Nienawidzę!…nienawidzę!!...nienawidzę!!! Tego!!!!. Bardziej dzisiaj niż kiedykolwiek. Bo podczas gdy on troszczy się o mnie i traktuje mnie jak każdy dobry teść, mój umysł eksploduje erotycznymi myślami o nim, a to jest cholernie jednostronne i niesprawiedliwe!
„No cóż, ten drań zabiera cię do domu. Chodź,” próbował mnie pociągnąć, ale opierałam się, żeby zostać.
Syknął, zbliżając twarz niebezpiecznie blisko. „Jesteśmy w miejscu publicznym, Luna. Staraj się nie robić scen.”
Tak, musiał mi przypomnieć o moim tytule. Luna. Złamana sercem Luna.
Ale tak, to zadziałało. Bo natychmiast się opanowałam.
„Nienawidzę, gdy zachowujesz się tak kapryśnie. Sprawiasz, że chcę cię sprać po tyłku.” Słowa zakończyły się niskim, ochrypłym tonem. A potem odszedł, ciągnąc mnie za sobą.
Moje policzki zapłonęły od dzikich hormonów, które uwolniły się na jego słowa i sposób, w jaki je wypowiedział. Wyobrażenie jego rąk na moim tyłku spowodowało skurcz w mojej cipce.
Droga bogini. Ulecz mój brudny umysł. Pomóż mi przetrwać dzisiejszą noc, nie robiąc czegoś, czego na pewno będę żałować.
Ostatnie Rozdziały
#215 Epilog
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026#214 Finał
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026#213 ZADZWOŃ DO MNIE
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026#212 Kobieta moich marzeń
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026#211 Miej dobre życie
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026#210 Koniec epoki
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026#209 Ostatni raz
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026#208 Porozmawiajmy
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026#207 Zrobię, co chcesz
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026#206 Potrzebowałem cię w pobliżu
Ostatnia Aktualizacja: 2/1/2026
Może Ci się spodobać 😍
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Mała Partnerka Alphy Nicholasa
Co? Nie—czekaj… o Bogini Księżyca, nie.
Proszę, powiedz mi, że żartujesz, Lex.
Ale ona nie żartuje. Czuję jej podekscytowanie pod skórą, podczas gdy ja czuję tylko strach.
Skręcamy za róg, a zapach uderza mnie jak cios w klatkę piersiową—cynamon i coś niemożliwie ciepłego. Moje oczy przeszukują pokój, aż zatrzymują się na nim. Wysoki. Władczy. Piękny.
I wtedy, równie szybko… on mnie zauważa.
Jego wyraz twarzy się zmienia.
"Cholera nie."
Zawraca—i biegnie.
Mój towarzysz mnie widzi i ucieka.
Bonnie spędziła całe życie, będąc niszczoną i maltretowaną przez najbliższych, w tym przez własną bliźniaczkę. Razem ze swoją najlepszą przyjaciółką Lilly, która również żyje w piekle, planują ucieczkę podczas największego balu roku organizowanego przez inny watahę, ale rzeczy nie idą zgodnie z planem, pozostawiając obie dziewczyny zagubione i niepewne co do swojej przyszłości.
Alfa Nicholas ma 28 lat, jest bez towarzyszki i nie zamierza tego zmieniać. W tym roku to jego kolej na organizację corocznego Balu Błękitnego Księżyca i ostatnią rzeczą, której się spodziewa, jest znalezienie swojej towarzyszki. Jeszcze mniej spodziewa się, że jego towarzyszka będzie o 10 lat młodsza od niego i jak jego ciało zareaguje na nią. Podczas gdy stara się odmówić uznania, że spotkał swoją towarzyszkę, jego świat wywraca się do góry nogami, gdy strażnicy łapią dwie wilczyce biegnące przez jego ziemie.
Gdy zostają mu przyprowadzone, ponownie staje twarzą w twarz ze swoją towarzyszką i odkrywa, że ukrywa ona tajemnice, które sprawią, że będzie chciał zabić więcej niż jedną osobę.
Czy może przezwyciężyć swoje uczucia wobec posiadania towarzyszki, która jest o wiele młodsza od niego? Czy jego towarzyszka będzie go chciała po odczuciu bólu jego nieoficjalnego odrzucenia? Czy oboje będą mogli pracować nad porzuceniem przeszłości i ruszeniem naprzód razem, czy też los ma inne plany i utrzyma ich z dala od siebie?
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Gra Przeznaczenia
Kiedy Finlay ją odnajduje, żyje wśród ludzi. Jest zauroczony upartą wilczycą, która odmawia uznania jego istnienia. Może nie jest jego partnerką, ale chce, aby stała się częścią jego watahy, niezależnie od tego, czy jej wilczyca jest ukryta czy nie.
Amie nie potrafi oprzeć się Alfie, który wkracza w jej życie i wciąga ją z powrotem w życie watahy. Nie tylko staje się szczęśliwsza niż od dawna, ale jej wilczyca w końcu do niej przychodzi. Finlay nie jest jej partnerem, ale staje się jej najlepszym przyjacielem. Razem z innymi najwyższymi wilkami w watasze pracują nad stworzeniem najlepszej i najsilniejszej watahy.
Kiedy nadchodzi czas na gry watah, wydarzenie, które decyduje o rankingu watah na następne dziesięć lat, Amie musi zmierzyć się ze swoją starą watahą. Kiedy po raz pierwszy od dziesięciu lat widzi mężczyznę, który ją odrzucił, wszystko, co myślała, że wie, przewraca się do góry nogami. Amie i Finlay muszą dostosować się do nowej rzeczywistości i znaleźć drogę naprzód dla swojej watahy. Ale czy niespodziewane wydarzenia rozdzielą ich na zawsze?
Powstanie Wygnanej Wilczycy
Ten ryk zabrał mi osiemnaste urodziny i zniszczył mój świat. Moja pierwsza przemiana miała być chwałą—krew zamieniła błogosławieństwo w hańbę. O świcie nazwali mnie „przeklętą”: wyrzuconą z watahy, porzuconą przez rodzinę, pozbawioną natury. Mój ojciec mnie nie bronił—wysłał mnie na zapomnianą wyspę, gdzie wyrzutki bez wilka były kute na broń, zmuszone do wzajemnego zabijania, aż tylko jeden mógł odejść.
Na tej wyspie poznałam najciemniejsze zakamarki ludzkiej natury i jak zakopać strach w kościach. Niezliczone razy chciałam się poddać—zanurzyć się w fale i nigdy nie wynurzyć—ale oskarżające twarze, które nawiedzały moje sny, popychały mnie z powrotem ku czemuś zimniejszemu niż przetrwanie: zemście. Uciekłam, i przez trzy lata ukrywałam się wśród ludzi, zbierając sekrety, ucząc się poruszać jak cień, ostrząc cierpliwość na precyzję—stając się ostrzem.
Potem, pod pełnym księżycem, dotknęłam krwawiącego nieznajomego—i mój wilk powrócił z przemocą, która uczyniła mnie całą. Kim on był? Dlaczego mógł obudzić to, co myślałam, że umarło?
Jedno wiem: teraz jest ten czas.
Czekałam na to trzy lata. Sprawię, że wszyscy, którzy mnie zniszczyli, zapłacą—i odzyskam wszystko, co mi skradziono.
Accardi
Jej kolana się ugięły i gdyby nie jego uchwyt na jej biodrze, upadłaby. Wsunął swoje kolano między jej uda jako dodatkowe wsparcie, na wypadek gdyby potrzebował rąk gdzie indziej.
"Czego chcesz?" zapytała.
Jego usta musnęły jej szyję, a ona jęknęła, gdy przyjemność, którą przyniosły jego usta, rozlała się między jej nogami.
"Twojego imienia," wyszeptał. "Twojego prawdziwego imienia."
"Dlaczego to takie ważne?" zapytała, po raz pierwszy ujawniając, że jego przypuszczenie było trafne.
Zaśmiał się cicho przy jej obojczyku. "Żebym wiedział, jakie imię wykrzyczeć, gdy znów w ciebie wejdę."
Genevieve przegrywa zakład, na którego spłatę nie może sobie pozwolić. W ramach kompromisu zgadza się przekonać dowolnego mężczyznę, którego wybierze jej przeciwnik, aby poszedł z nią do domu tej nocy. Nie zdaje sobie sprawy, że mężczyzna, którego wskaże przyjaciółka jej siostry, siedzący samotnie przy barze, nie zadowoli się tylko jedną nocą z nią. Nie, Matteo Accardi, Don jednej z największych gangów w Nowym Jorku, nie robi jednonocnych przygód. Nie z nią.
Narzeczona Wojennego Boga Alpha
Jednak Aleksander jasno określił swoją decyzję przed całym światem: „Evelyn jest jedyną kobietą, którą kiedykolwiek poślubię.”
Uderzyłam mojego narzeczonego—poślubiłam jego miliardowego wroga
Technicznie rzecz biorąc, Rhys Granger był teraz moim narzeczonym – miliarder, zabójczo przystojny, chodzący mokry sen Wall Street. Moi rodzice wepchnęli mnie w to zaręczyny po tym, jak Catherine zniknęła, i szczerze mówiąc? Nie miałam nic przeciwko. Podkochiwałam się w Rhysie od lat. To była moja szansa, prawda? Moja kolej, by być wybraną?
Błędnie.
Pewnej nocy uderzył mnie. Przez kubek. Głupi, wyszczerbiony, brzydki kubek, który moja siostra dała mu lata temu. Wtedy mnie olśniło – on mnie nie kochał. Nawet mnie nie widział. Byłam tylko ciepłym ciałem zastępującym kobietę, którą naprawdę chciał. I najwyraźniej nie byłam warta nawet tyle, co podrasowana filiżanka do kawy.
Więc uderzyłam go z powrotem, rzuciłam go i przygotowałam się na katastrofę – moich rodziców tracących rozum, Rhysa rzucającego miliarderską furię, jego przerażającą rodzinę knującą moją przedwczesną śmierć.
Oczywiście, potrzebowałam alkoholu. Dużo alkoholu.
I wtedy pojawił się on.
Wysoki, niebezpieczny, niesprawiedliwie przystojny. Taki mężczyzna, który sprawia, że chcesz grzeszyć tylko przez jego istnienie. Spotkałam go tylko raz wcześniej, a tej nocy akurat był w tym samym barze co ja, pijana i pełna litości dla siebie. Więc zrobiłam jedyną logiczną rzecz: zaciągnęłam go do pokoju hotelowego i zerwałam z niego ubrania.
To było lekkomyślne. To było głupie. To było zupełnie nierozsądne.
Ale było też: Najlepszy. Seks. W. Moim. Życiu.
I, jak się okazało, najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam.
Bo mój jednonocny romans nie był po prostu jakimś przypadkowym facetem. Był bogatszy od Rhysa, potężniejszy od całej mojej rodziny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny, niż powinnam się bawić.
I teraz, nie zamierza mnie puścić.
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Nagroda Złego Chłopaka
Zakazani od bycia razem, napędzani swoimi błędnymi wyobrażeniami o sobie nawzajem, ci dwoje nie są dokładnie szczęśliwi, gdy ich drogi się krzyżują, ale co się stanie, gdy te wyobrażenia znikną i zobaczą, kim naprawdę jest ta druga osoba?
Juniper McDaniels, lepiej znana jako June, całe życie była odrzucana przez rówieśników z powodu pozycji jej ojca jako szeryfa. Nikt nie chce spędzać czasu z dziewczyną, której ojciec może ich wsadzić do więzienia.
Na pierwszej imprezie, na którą pozwolono jej pójść przed rozpoczęciem wakacji przed studiami, ratuje życie. Nie byle czyje życie, ale życie łobuza Jake'a Jacobsona, lepiej znanego jako JJ, chłopaka, od którego ojciec kazał jej trzymać się z daleka.
Nagle życie towarzyskie June zmienia się, rozkwita, gdy poznaje najlepszych przyjaciół JJ-a, a w końcu nawet samego łobuza.
Czy ci dwoje będą w stanie zaprzeczyć swojemu wzajemnemu przyciąganiu, czy też ulegną pokusie zakazanego owocu?
Niewypowiedziana Miłość Prezesa
Zanim zdążyłam odpowiedzieć, zbliżył się, nagle górując nade mną, jego twarz była zaledwie kilka centymetrów od mojej. Poczułam, jak wstrzymuję oddech, a moje usta rozchylają się w zaskoczeniu.
„To jest cena za mówienie źle o mnie innym,” wyszeptał, przygryzając moją dolną wargę, zanim zajął moje usta prawdziwym pocałunkiem. Zaczęło się to jako kara, ale szybko przekształciło się w coś zupełnie innego, gdy odpowiedziałam, moja początkowa sztywność topniała w uległość, a potem w aktywne uczestnictwo.
Mój oddech przyspieszył, małe dźwięki uciekały z mojego gardła, gdy eksplorował moje ciało. Jego dotyk był zarówno karą, jak i przyjemnością, wywołując dreszcze, które, jak sądziłam, czuł rezonujące przez swoje własne ciało.
Moja nocna koszula podwinęła się, jego ręce odkrywały coraz więcej mojego ciała z każdym muśnięciem. Oboje byliśmy zgubieni w doznaniach, racjonalne myśli ustępowały z każdą mijającą sekundą...
Trzy lata temu, aby spełnić życzenie jego babci, zostałam zmuszona poślubić Dereka Wellsa, drugiego syna rodziny, która adoptowała mnie dziesięć lat temu. On mnie nie kochał, ale ja potajemnie kochałam go przez cały ten czas.
Teraz trzyletnie małżeństwo kontraktowe dobiega końca, ale czuję, że między mną a Derekiem rozwinęło się jakieś uczucie, którego żadne z nas nie chce przyznać. Nie jestem pewna, czy moje uczucia są słuszne, ale wiem, że nie możemy się sobie oprzeć fizycznie...
Związana Kontraktem z Alfą
William — mój niesamowicie przystojny, bogaty narzeczony wilkołak, przeznaczony na Deltę — miał być mój na zawsze. Po pięciu latach razem, byłam gotowa stanąć na ślubnym kobiercu i odebrać swoje szczęśliwe zakończenie.
Zamiast tego, znalazłam go z nią. I ich synem.
Zdradzona, bez pracy i tonąca w rachunkach za leczenie mojego ojca, osiągnęłam dno głębiej, niż kiedykolwiek mogłam sobie wyobrazić. Kiedy myślałam, że straciłam wszystko, zbawienie przyszło w formie najbardziej niebezpiecznego mężczyzny, jakiego kiedykolwiek spotkałam.
Damien Sterling — przyszły Alfa Srebrnego Księżycowego Cienia i bezwzględny CEO Sterling Group — przesunął kontrakt po biurku z drapieżną gracją.
„Podpisz to, mała łani, a dam ci wszystko, czego pragnie twoje serce. Bogactwo. Władzę. Zemstę. Ale zrozum to — w chwili, gdy przyłożysz pióro do papieru, stajesz się moja. Ciałem, duszą i wszystkim pomiędzy.”
Powinnam była uciec. Zamiast tego, podpisałam swoje imię i przypieczętowałam swój los.
Teraz należę do Alfy. I on pokaże mi, jak dzika może być miłość.












